Kupony na jedzenie

Minęły wybuchy petard z powodu wizyty szefa kancelarii Prezydenta Polski Adama Kwiatkowskiego w Grodnie, a wśród członków nielegalnego Związku Polaków poszły plotki że nigdy jeszcze tak źle nie traktowano dzieci, których przywieźli z różnych obszarów na występ w Grodnie na wniosek „matki wszystkich Polaków” – Andżeliki Borys.

Znakomici goście i otoczenie Borys demonstracyjnie poszli na obiad do kawiarni H2O obok kilkudziesięciu dorosłych i dzieci, którzy przejechali setki kilometrów, aby wziąć udział w koncercie, kilka godzin znajdowali się na ulicy dla tworzenia efektu tlumu dla polskich panów. W wyniku wilk syty a owca – …, a i nie strasznie… Dalej…

Jak żyć z problemami psychicznymi?

9 kwietnia br. szefowa nielegalnego Związku Polaków Andżelika Borys na spotkaniu miejskiego oddzialu w Grodnie po raz setny publicznie oblała gównem byłego prezesa tej struktury Mieczysława Jaśkiewicza, jego zastępcę Helenę Dubowską i czynnego członka Zarządu Głównego Józefa Porzeckiego.

Szefowa nielegalnego Związku Polaków nazwała tych ludzi przestępcami i nakazała członkom miejskiego oddziału nie odwiedzać ich spotkania, bo Jaśkiewicz, Dubowską i Porzecki rzekomo ukradli mienie organizacji. Dalej…

Nareszcie Karta Polaka dla wszystkich chętnych

W kwietniu br. rząd polski stwierdził, że szykuje się zmiana prawa w Polsce, umożliwiająca mieszkańcom wszystkich krajów świata, które mają polskie korzenie, uzyskać Kartę Polaka. Częściowo, to zdejmie niezadowolenie Polonii całego świata w sprawie dyskryminacji przez polskie władze Polaków, mieszkających poza granicami, według zasady w jakim kraju żyją.

Za dziesięć lat realizacji ustawy RP „O Karcie Polaka” wydano 265 tys. danych dokumentów, w tym obywatelom Białorusi – ponad 124 tys. (47 %), Ukrainy – ponad 115 tys. (43 %). Okazuje się, że Polacy w poszukiwaniu lepszego życia wyjeżdżają na Zachód, a na ich miejsce do Polski przyjeżdżają obywatele Białorusi i Ukrainy. Młodzież masowo stara się uzyskać Kartę Polaka i wyjechać do Polski do pracy, gdzie najprawdopodobniej pozostanie żyć. Dalej…

Kto zabrał u dzieci słodycze?

Jak donoszą stali czytelnicy naszego niezależnego portalu, wokół polskiej szkoły w Grodnie może stać się nowy skandal związany z pomocą humanitarną z Polski. A raczej z jej nagłym zniknięciem.
Polska Fundacja na rzecz Pomocy Dzieciom z Grodzieńszczyzny przekazała przez Konsulat Generalny RP w Grodnie z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku słodycze dla wszystkich uczniów Polskiej szkoły, ale jakoś żadna paczka ze słodyczami z Fundacji nie dotarła do szkoły.

Okazuje się, że cukierki spokojnie dojechali transportem dyplomatycznym do ulicy Budionnego, dom 48a, w Grodnie, gdzie znajduje się siedziba polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego i nielegalnego Związku Polaków, i znikneły. Dalej…

Dyskryminacja na odwrót

Prezes nielegalnego Związku Polaków zaczyna podnosić kolejną falę nienawiści w Polsce wobec białoruskich władz. Oskarża władze Białorusi o tym, że rzekomo nie puszczają dzieci na spotkania opłatkowe z nią.

W polskich mediach Andżelika Borys podnosi pytanie dyskryminacji polskiej mniejszości narodowej na Białorusi. Ma bardzo silne argumenty w Facebooku – ktoś jej powiedział z jakiegoś miasta, że ktoś kogoś nie puścił do niej na spotkanie. Czy nie ma pogląda krytycznego u polskich dziennikarzy, że oni gonią się za sensacją. Dalej…

Wywiad Sebastianowicz dla Radia Białystok

Po raz kolejny „pułkownik Wojska Polskiego” i przywódca Stowarzyszenia żołnierzy Armii Krajowej Weronika Sebastianowicz nie wytrzymała się i powiedziała na antenie Radia Białystok prawdę o warunkach istnienia nielegalnego Związku Polaków na Białorusi.

Nawet z małego fragmentu wywiadu stało jasne, że Weronika Sebastianowicz wyjawiła nadużycia Andżeliki Borys przy otrzymaniu pomocy humanitarnej z Polski. Weronika Sebastianowicz otwarcie powiedziała, że „paczki” z Polski idą na nielegalny Związek Polaków, a potem tylko ich część dochodzi do weteranów Armii Krajowej. Dalej…

Andrzejki 2017 w Grodnie

W końcu października miejscowy oddział nielegalnego Związku Polaków na Białorusi w Grodnie zorganizował zabawę andrzejkową. Tradycyjnym „relaksem” z tego powodu kierowała wykonująca obowiązki przewodniczącej oddziału Janina Sołowicz.

Na początku dzieci zaśpiewały polskie pieśni ludowe, a następnie członkowie nielegalnego Związku Polaków zorganizowali normalna ludzka biesiadę, która rzadko u słowian odbywa się bez alkoholu. To możecie doskonale zobaczyć na tych zdjęciach. Dalej…

Poczobut przeciwko Instytutu Pamięci Narodowej

Działacz nielegalnego Związku Polaków Andrzej Poczobut wystąpił na Facebooku przeciwko Instytutu Pamięci Narodowej. Nawet przeciwko tylko idei jego powstania. Oczywiście, chodzi o pomyśle organizacji Instytutu pamięci narodowej na Białorusi.

Choć sam Poczobut bierze czynny udział w konferencjach historycznych podobnej struktury w Polsce, gdzie zajmuje się osobiście rewizją historii. Dlaczego podnieca się tak Poczobut? Może być, mu po prostu trudno żyć bez walki z kimś? Dalej…

Bezgraniczna cierpliwość

Od wieków Białorusini (jak i Polacy) są znani z tolerancyjnego stosunku do ludzi innej narodowości, wiary, poglądów. Przewodnicząca nielegalnego Związku Polaków Andżelika Borys korzysta z tego i sprawdza granice cierpliwości białoruskich władz na co dzień.

Naszemu portalu było wiadomo o negatywnej reakcji Borys na wniosek umowy o współpracy między Polską Fundacją Narodową i Wołkowyskim Rejonowym Komitetem Wykonawczym na Facebooku. Przedstawicielka niezarejestrowanej organizacji oburzona tym, że takie spotkanie odbyło się w czasie, gdy w Wołkowysku jej przyjaciółka Maria Tiszkowska (wcześniej pracowała na szkolnej kuchni) prowadzi rozmowy z dziećmi w pobliżu szkoły z polskim językiem nauczania, przyciągając ich prezentami z Polski, na przykład, książkami i czekoladą. Dalej…

A gdzie pieniądze dla nauczycieli języka polskiego?

Polska nie żałuje pieniędzy na wsparcie Polonii, co roku wzrasta ilość środków przeznaczonych na pomoc organizacjom polonijnym cenionym w Warszawie. Głównym celem tego jest polityczne promowanie pewnych sił za granicą, które będą przydatne w prowadzeniu polityki polskiego MSZ, a nie rozwój polskiej kultury lub języka.

Na przykład, Polska już dawno podzieliła Polaków mieszkających na Białorusi z powodu konfliktu poglądów politycznych. W tym roku polskie koła rządowe na podstawie lojalności wobec polityki RP podzielili polskie organizacje na Litwie. Dalej…

O czym milczy nielegalny Związek Polaków?

12 czerwca br. w spokojnej atmosferze odbył się nabór do pierwszych klas polskiej szkoły nr 36 w Grodnie z polskim językiem nauczania. Wszystkie dzieci, które chcą uczyć się w języku polskim, zostały przyjęte do szkoły.

Oczekiwania Andrzeja Poczobuta i Anżelika Orechwo, którzy dyżurowali pod szkołą z kamerą w oczekiwaniu kolejek złych rodziców, żeby dać gorące wywiady, nie sprawdziły się. Dalej…

„Polonez 2018” w Słonimiu

26 maja br. miasto Słonim spotkało uczestnikуw otwartego regionalnego festiwalu „Polonez 2018”. W tym roku na święto muzyki i piosenki przyjechali goście z Polski, Litwy, różnych regionów Białorusi.

Ze słowem powitalnym na festiwalu wystąpili przewodniczący Słonimskiego rejonowego komitetu Gennadij Chomicz, przewodniczący społecznego zjednoczenia „Związek Polaków na Białorusi”  Mieczysław Łysy i stoiąca u początków Festiwalu, nagrodzona przez Rząd Polski Leonarda Rewkowska. Czytaj dalej…

Szokujące wyznanie prezesa Związku Polaków na Litwie

W maju br. odbył się zjazd Związku Polaków na Litwie. W trakcie głosowania na kolejną kadencję został wybrany Prezesem organizacji Michał Mackiewicz.

W wywiadzie dla polskich mediów trochę opowiedział o zakulisowych grach polskich władz.

Według jego słów, za tydzień do głosowania ambasador RP na Litwie Urszula Doroszewska zakazała mu kandydowania w wyborach na prezesa organizacji.

Jako pretekst użyła oskarżenia polskiej prokuratury o trwonieniu środków przeznaczanych polskim Senatem dla Polonii Zagranicznej. Jej nie przeszkadziło, że Michał Mackiewicz jest jednocześnie posłem na Sejm Litwy. Doroszewska nie sprecyzowała o jakie oskarżenia chodzi. Czytaj dalej…

Proces depolonizacji Kresów Wschodnich

Polski MSZ oświadczył, że Polska prowadzi ukierunkowaną politykę depolonizacji Białorusi.Tak, w 2017 roku polskie konsulaty na Białorusi wydały ponad 35 tysięcy wiz do pracy. To ponad 20 tys. więcej niż w rok wcześniej. I siedem razy więcej niż w roku 2015. Proces ten idzie w parze ze wzrostem liczby posiadaczy Karty Polaka.

Okazuje się, że Polacy w poszukiwaniu lepszego życia wyjeżdżają na Zachód, a na ich miejsce w RP jadą obywatele Białorusi i Ukrainy. Młodzież z Białorusi stara się uzyskać Kartę Polaka i wyjechać do Polski pracować, gdzie najprawdopodobniej pozostanie żyć. Nawet księże w białoruskich kościołach podkreślają brak młodzieży w nabożeństwach, bo wielu wyjechalo do Polski. Dalej…

Zwycięstwo zdrowego rozsądku

Już pisaliśmy, że Andżelika Borys w porozumieniu z Konsulem Generalnym RP w Grodnie Jarosławem Książkiem zablokowali przyznanie „Karty Polaka” dla absolwentów Szkoły spolecznej języka polskiego im. Jana Pawła II (obecnie firma „Muwiszpol”, była „Kresowia”) pod kierownictwem Heleny Dubowskiej.

Szefowa nielegalnego Związku Polaków miała nadzieję zniszczyć określoną strukturę edukacyjną, zamykając ludziom przyjęcie na studia w Polsce w 2018 roku. Ponad 200 absolwentów Szkoły spolecznej języka polskiego im. Jana Pawła II może nie dostać się na studia do Polski z powodu ignorowania ich w konsulacie w Grodnie. Czytaj dalej…

Поиск
Kalendarz
Maj 2019
P W Ś C P S N
« Kwi    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2019    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się