List Brzeskiego oddziału nielegalnego ZPB do władz Rzeczypospolitej Polskiej oraz instytucji wspierających Polonię

Szanowni Państwo!

Wysyłamy niniejszy list w celu poinformowania o zaistniałej sytuacji wokół polskich organizacji na Białorusi z nadzieją na wysłuchanie i zrozumienie.

Po wybraniu na VIII zjezdzie Prezesem ZPB w Grodnie 18 listopada 2012 r. Mieczysława Jaśkiewicza, Prezesem Rady Naczelnej Aliny Mickiewicz oraz po powrocie byłej prezes ZPB Andżeliki Borys zaczęły się skrajnie destrukcyjne i niebezpieczne działania wobec struktur Oddziału Brzeskiego ZPB, który pracował konstruktywnie, skutecznie i twórczo. W dalszej konsekwencji doprowadziło to do „najazdu rejderskiego” na oddział ZPB w Brześciu z boku centrali w celu zamiany kierownictwa na bardziej uległe. Odbyło się to w formie przeprowadzenia bezprawnych wyborów prezesa Oddzialu Brzeskiego ZPB przy wyeliminowaniu wszystkich aktualnych struktur i liderów oddziału, towarzyszyły temu kradzież środków oddziału, zastraszenie i próby przekupienia liderów organizacji terenowych, uderzenie w naszą Szkołę i harcerstwo, które od 25 lat skutecznie budujemy i rozwijamy oraz blokowanie publikacji o naszej pracy w mediach. Далее…

Jaśkiewicz – marionetka

Co drugi dzień działalności nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków przynosi ciekawe wiadomości. Co dzień to powód do myślenia.

Teraz w nielegalnej grupie już krążą pogłoski, że za wszystkimi działaniami Jaśkiewicza stoi ..kto by myślał.. Andżelika Borys, która przybyła ze słonecznej Brazylii w połowie ubiegłego roku.

Jej widoczna okiem istotna aktywność przypada właśnie na okres konfliktu Jaśkiewicza z działem brzeskim. Wcześniej jej pojawienia się w Związku były rzadkością, w tym roku ni z tego ni z owego ona często chodzi do „Kresowii”, na różne imprezy grupy, o niej mówią na cotygodniowych zebraniach. A najważniejsze jest to, że ona prowadzi rozmowy z Jaśkiewiczem «za zamkniętymi drzwiami». Ponadto poszczególne aktywiści Brześcia czemuś są pewni, że Borys powinna była przyjechać do Brześcia 28 kwietnia na „restauracyjne wybory”. Далее…

Na dwoje babka wróżyła: albo umrze, albo będzie żyła

28 kwietnia odbyły się oczekiwane przez wszystkich wybory szefa działu miasta Brześć nieznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Przeszły one pod ścisłą kontrolą kierownika nielegitymnej grupy Jaśkewicza oraz do momentu przeprowadzenia powodowały złośliwe wypowiedzi ze strony innej koalicji – Paniszewej i Jaroszewicz.

Spotkanie odbyło się w niezwykłym miejscu – w restauracji. W warunkach gdy Jaśkiewicz mówi o ciężkiej sytuacji finansowej organizacji przeprowadzenie wyborów w restauracji wygląda bardziej niż dziwne. Nawet Orechwo nie wymyśliła takiego „poziomu” – «restauracyjnych wyborów». W spotkaniu uczestniczyło około trzydziestu osób, którzy przyszli z rodzinami, w większości dość odległymi od zamieszania wokół konfrontacji Brześcia oraz Grodno. Wszystko poszło według scenariusza, niemal jednogłośnie (kto tem edyny kto śmiał głosować przeciw?) na role kierownika działu miasta Brześć została wybrana Anna Bielawska-Adamczyk, szef prywatnej firmy, też z głową zaangażowana w przedsiębiorczości. Далее…

Jaśkiewicz traci sojuszników

Według niepotwierdzonej jeszcze informacji Mickiewicz zrezygnowała z udziału w wyborach 28 kwietnia. Dodatkowe informacje o sytuacji w Brześciu będą później.

Druga Orechwo

Jaśkiewicz wciąż nie może unormalizować stosunki z brzeskimi aktywistami nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Jego koalicja z Mickiewicz już kolejny miesiąc przeciwstawia się Paniszewej I Jarozsewicz. Wydaje się, że Jaśkiewicz chce zmienić katastroficzną sytuację w nielegitymnej grupie na lepsze. Chce pozbyć się wszystkich «kiepskich członków», a na ich miejsce postawić «szanowanych ludzi», którzy dzień i noc będą działać na rzecz języka i kultury polskiej itd. Далее…

Jaśkiewicz – „dyktator”

Właśnie nim zdaniem działaczy Brzeskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Paniszewej i Jaroszewicz jest Jaśkiewicz. Jak widać, konflikt kierownika nelegitymnej grupy Jaśkiewicza z brzeskimi aktywistami osiąga szczytu. A wszystko dlatego, że Jaśkiewicz żąda przeprowadzenia w Brześciu w dogodnym dla niego czasie spotkania, na którym zostanie wybrany jego marionetkowy prezes regionalnej struktyry. Далее…

Działacze Brześcia bojkotują Jaśkiewicza

14 lutego w Brześciu miejscowa działaczka wraz kierowniczka Rady Naczelnej nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Mickiewicz zorganizowala dla członków organizacji spotkanie z posłami na Sejm Adamem Lipińskim oraz Janem Dziedziczkiem. Pierwszy z nich to przewodniczący sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Drugi poza tym, że jest on posłem i ma powiązanie z działalnością polskich harcerzy, specjalizuje się na prowadzeniu polityki informacyjnej. Далее…

Brześć niezadowolony Jaśkiewiczem

Nie jest tajemnicą, że inne oddziały nieuznawanego Związku Polaków (oprócz Grodna) też starannie udają że pracują na rozwój polskości. Na podobieństwе Grodna działa oddział w Brześciu. Co więcej działacze z Brześcia podobne jak dwie krople wody na swoich grodzieńskich „braci od nieszczęścia”?. Są oni również miłośnikami pieniędzy i też doprowadzili regionalną strukturę do regresyjnego stanu. W Brześciu istnieją także swoje koalicje wewnątrz oddziału, prowadzące między sobą wojnę. Ale w jednym kierownik brzeskiego oddziału Paniszewa mimo wszystko potrafiła zwyciężyć u Jaśkiewicza, Orechwo oraz Poczobuta. Brześć zdecydował się na walkę na dwa fronty: zarówno wewnątrz organizacji, jak i z Jaśkiewiczem.

W końcu 2012 roku delegacja na czele z Paniszewą przyjechała do Grodna „walczyć” i oskarżać Jaśkiewicza o odmowę pomocy materialnej. W tej „walce tytanów” wzięło udział poprzednie kierownictwo Związku – Orechwo oraz Poczobut. Далее…

Поиск
Kalendarz
Maj 2017
P W Ś C P S N
« Kwi    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2017    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się