Domu Harcerza w Brześciu nie będzie!

Szokujące wieści pochodzą z obwodu Brzeskiego. Szef nielegalnego Związku Polaków Andżelika Borys wyraziła negatywną opinię o projekcie polskiego MSZ dotyczącego finansowania budowy Domu Harcerza w Brześciu, w końcu to może pochować tę inicjatywę.

Dla rozwoju ruchu harcerskiego na Białorusi szef brzeskiej drużyny harcerskiej Anna Paniszewa próbuje uzyskać pomoc od polskiej strony na tworzenie Domu Harcerza w Brześciu. Aktywnie przeciwko temu wystąpił nielegalny Związek Polaków, który od dawna próbował zabrać ruch harcerski pod swoje kierownictwo. Czytaj dalej…

„Nowy” Brześć niezadowolony

Od momentu rozłamu w brzeskim dziale nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków minął już prawie rok. Podczas gdy Jaroszewicz (byłe kierownictwo nielegitymnej organizacji) ze swoim „Forum Polskich inicjatyw lokalnych” szuka wsparcia w Polsce „nowy” dział pod kierownictwem Adamczyk już odczuł na sobie, co to znaczy zajmować się lokalną pracą polonijną.

Do momentu utworzenia „nowego” oddziału w Brześciu w 2013 roku ze strony prezesa Jaśkiewicza było wiele obietnic miejscowym zwolennikom. Mówił że będzie wsparcie z Grodna, da pieniędzy. Nie bójcie się Jaroczewicz oraz Paniszewej (byłe kireownictwo nieuznawanego Związku w obwodzie Brzeskim), tylko o pieniądzach myślą. Utworzymy własny dział i w nim będziemy pracować. W wyniku jakoś utworzyli dział, znaleźli pomieszczenie. I wszystko, dalej trzeba pracować. Далее…

Rada Naczelna odbędzie się w Polsce

sopotPo raz pierwszy w ciągu ostatnich kilku lat Rada Naczelna nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków odbędzie się w Polsce. Tą „imprezę” postanowiono połączyć z wypoczynkiem w Sopocie. Dla większości ta podróż przede wszystkim oczywiście odpoczynek. 2 godziny rozmów o niczym, nic nie zmieniające pojedyncze wypowiedzi na Radzie, ale na całe 4 dni jest bezpłatny wypoczynek. Kierownictwo Związku a ani groszyka nie wyda na potrzeby, związane z zakwaterowaniem oraz wyżywieniem ludzi w Polsce. Za wszystko płaci Polska. Podczas gdy organizacja ma około 100 tys. zł zysków rocznie (i to tylko oficjalnie) Jaśkiewicz jeszcze zbiera ze wszystkich wyjeżdżających po 50 zł na prezenty kierownictwu miast. Далее…

Nielegalny Związek nadal rozpada się

Związek pozpada się25 sierpnia w mieście Baranowicze obwodu Brzeskiego odbyło się znaczące spotkanie kierownika nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Jaśkiewicza z miejscowymi przedstawicielami struktury. Jak poinformowała oficjalna strona nieleglanego Związku, spotkanie odbyło się w standardowym dla organizacji trybie – z wzajemnymi oskarżeniami i kłótniami. Jeżeli nie brać pod uwagę to, że informacja została jak zwykle przewrócona do góry nogami i była złożona jednostronnie, grupa pod kierownictwem Jaśkiewicza celowo milczy o najważniejszym. Właśnie z jakiego powodu odbyło się to spotkanie. Далее…

Forum Oświaty Polskiej w Grodnie

15 – 16 czerwca w Konsulacie Generalnym RP w Grodnie odbędzie się forum edukacyjne. Na spotkanie przebędą goście z Polski wysokiego ranga, takie jak na przykład prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” pan Longin Komołowski. Co ciekawe, wydaje się do Grodna zbierają się przedstawiciele rywalizującej z Jaśkiewiczem koalicji Paniszewa oraz Jaroszewicz. Biorąc pod uwagę fakt, że na imprezie najprawdopodobniej będą Konsul Generalny Polski w Brześciu pani Nowakowska oraz Jaśkiewicz nie jest wykluczone że dokładnie 15 czerwca odbędzie się „poważna” rozmowa z Paniszewą i Jaroszewicz, w czase której brzeskie aktywistki „poniosą klęskę”.

Cyrk Jaśkiewicza w niedzielę

W niedzielę 26 maja odbyła się długo oczekiwana Rada Naczelna nieznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Wzięli w niej udział zarówno znane wszystkim osoby z Grodna i Brześcia, jak i kierownictwo nielicznych oddziałów obwodu grodzieńskiego. Jedna z klas firmy “Kresowia” zebrała rozmaitą grupe: przedstawiciele różnych koalicji wewnątrz grodzieńskiego oddziału, którzy zło patrzyli na siebie, tych, którzy są przyjaźni z przedstawicielami różnych obozów, w końcu tych, którzy w ogóle nie  wiedzieli o tych wszystkich sprawach. Wydaje się Jaśkiewicz zebrał szefów „nowych” oddziałów, żeby mieć jakąkolwiek pomoc. Brakowało tylko Paniszewej oraz Jaroszewicz.

Jak to bywa na takich imprezach w nielegitymnej grupie, marszcząc brwi Jaśkiewicz opowiedział wszystkim, jak wszystko jest „ładnie” w Związku, jak „wiele” zrobiono, że organizuje się stałe spotkania. W ogóle, stara piosenka. Większego zainteresowania jego występ nie wywołał. Wszyscy czekali na bitwę w “brzeskiej sprawie”. Tu Jaśkiewicza czekało rozczarowanie. Далее…

Szczęście dla ciebie, złe dla Związku

Obecnie bardzo wiele mówi się na temat sytuacji w nielegalnym Związku Polaków. Kto jest winny całej sytuacji, czy iść na przekór kierownikowi struktury, czy według starej tradycji trzeba go słuchać – niech każdy sobie sam decyduje. Powiedzmy tylko, że zadaniem szefa dowolnej grupy (w tym przypadku Jaśkiewicza) – jest to organizacja jej pracy na pełną skalę, bez zakłóceń i incydentów.

Właśnie w tym przejawił się główny błąd Jaśkiewicza. W sytuacji narastającego konfliktu z działaczami obwodu Brzeskiego kilka miesięcy wcześniej on praktycznie nic nie robił. Teraz on biega z kąta w kąt, myśląc co teraz robić. I to wszystko bez względu na inne związkowe “problemy”. Далее…

Jaśkiewicz – marionetka

Co drugi dzień działalności nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków przynosi ciekawe wiadomości. Co dzień to powód do myślenia.

Teraz w nielegalnej grupie już krążą pogłoski, że za wszystkimi działaniami Jaśkiewicza stoi ..kto by myślał.. Andżelika Borys, która przybyła ze słonecznej Brazylii w połowie ubiegłego roku.

Jej widoczna okiem istotna aktywność przypada właśnie na okres konfliktu Jaśkiewicza z działem brzeskim. Wcześniej jej pojawienia się w Związku były rzadkością, w tym roku ni z tego ni z owego ona często chodzi do „Kresowii”, na różne imprezy grupy, o niej mówią na cotygodniowych zebraniach. A najważniejsze jest to, że ona prowadzi rozmowy z Jaśkiewiczem «za zamkniętymi drzwiami». Ponadto poszczególne aktywiści Brześcia czemuś są pewni, że Borys powinna była przyjechać do Brześcia 28 kwietnia na „restauracyjne wybory”. Далее…

Na dwoje babka wróżyła: albo umrze, albo będzie żyła

28 kwietnia odbyły się oczekiwane przez wszystkich wybory szefa działu miasta Brześć nieznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Przeszły one pod ścisłą kontrolą kierownika nielegitymnej grupy Jaśkewicza oraz do momentu przeprowadzenia powodowały złośliwe wypowiedzi ze strony innej koalicji – Paniszewej i Jaroszewicz.

Spotkanie odbyło się w niezwykłym miejscu – w restauracji. W warunkach gdy Jaśkiewicz mówi o ciężkiej sytuacji finansowej organizacji przeprowadzenie wyborów w restauracji wygląda bardziej niż dziwne. Nawet Orechwo nie wymyśliła takiego „poziomu” – «restauracyjnych wyborów». W spotkaniu uczestniczyło około trzydziestu osób, którzy przyszli z rodzinami, w większości dość odległymi od zamieszania wokół konfrontacji Brześcia oraz Grodno. Wszystko poszło według scenariusza, niemal jednogłośnie (kto tem edyny kto śmiał głosować przeciw?) na role kierownika działu miasta Brześć została wybrana Anna Bielawska-Adamczyk, szef prywatnej firmy, też z głową zaangażowana w przedsiębiorczości. Далее…

Druga Orechwo

Jaśkiewicz wciąż nie może unormalizować stosunki z brzeskimi aktywistami nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Jego koalicja z Mickiewicz już kolejny miesiąc przeciwstawia się Paniszewej I Jarozsewicz. Wydaje się, że Jaśkiewicz chce zmienić katastroficzną sytuację w nielegitymnej grupie na lepsze. Chce pozbyć się wszystkich «kiepskich członków», a na ich miejsce postawić «szanowanych ludzi», którzy dzień i noc będą działać na rzecz języka i kultury polskiej itd. Далее…

Jaśkiewicz – „dyktator”

Właśnie nim zdaniem działaczy Brzeskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Paniszewej i Jaroszewicz jest Jaśkiewicz. Jak widać, konflikt kierownika nelegitymnej grupy Jaśkiewicza z brzeskimi aktywistami osiąga szczytu. A wszystko dlatego, że Jaśkiewicz żąda przeprowadzenia w Brześciu w dogodnym dla niego czasie spotkania, na którym zostanie wybrany jego marionetkowy prezes regionalnej struktyry. Далее…

Działacze Brześcia bojkotują Jaśkiewicza

14 lutego w Brześciu miejscowa działaczka wraz kierowniczka Rady Naczelnej nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Mickiewicz zorganizowala dla członków organizacji spotkanie z posłami na Sejm Adamem Lipińskim oraz Janem Dziedziczkiem. Pierwszy z nich to przewodniczący sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Drugi poza tym, że jest on posłem i ma powiązanie z działalnością polskich harcerzy, specjalizuje się na prowadzeniu polityki informacyjnej. Далее…

Brześć niezadowolony Jaśkiewiczem

Nie jest tajemnicą, że inne oddziały nieuznawanego Związku Polaków (oprócz Grodna) też starannie udają że pracują na rozwój polskości. Na podobieństwе Grodna działa oddział w Brześciu. Co więcej działacze z Brześcia podobne jak dwie krople wody na swoich grodzieńskich „braci od nieszczęścia”?. Są oni również miłośnikami pieniędzy i też doprowadzili regionalną strukturę do regresyjnego stanu. W Brześciu istnieją także swoje koalicje wewnątrz oddziału, prowadzące między sobą wojnę. Ale w jednym kierownik brzeskiego oddziału Paniszewa mimo wszystko potrafiła zwyciężyć u Jaśkiewicza, Orechwo oraz Poczobuta. Brześć zdecydował się na walkę na dwa fronty: zarówno wewnątrz organizacji, jak i z Jaśkiewiczem.

W końcu 2012 roku delegacja na czele z Paniszewą przyjechała do Grodna „walczyć” i oskarżać Jaśkiewicza o odmowę pomocy materialnej. W tej „walce tytanów” wzięło udział poprzednie kierownictwo Związku – Orechwo oraz Poczobut. Далее…

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« Cze    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2017    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się