Nowy oszust

Pod koniec października oddział miejski nielegalnego Związku Polaków w Grodnie pożegnał się ze swoim “Führerem” Janiną Sołowicz, którą członkowie nazywali “Hitlerem w spódnicy”.

Kolosalnym wysiłkiem prezesa nielegalnego Związku Polaków Andżeliki Borys, która brutalnie ingerowała w przebieg wyborów i demokratyczne głosowanie (na jakiej podstawie?), faktycznie został wyznaczony do kierowania nieznany sportowca Andrzej Dziedziewicz, przyjaciel Mareka Zaniewskiego.

Za jakie zasługi Marek postawił swojego człowieka na oddziale miejskim? Prawdopodobnie dobre przekazanie piłki Andrzejem tak zaimponowało Zaniewskiemu, że postanowił nominować Dziedziewicza do kluczowego miejsca w wydawaniu wiz Schengen i “Kart Polaka” w Grodnie. Co tu powiedzieć, wszyscy starają się umieścić swoich ludzi przy karmniku.

Borys i Zaniewski

Andrzej nie zna nikogo w miejskim oddziale nielegalnego Związku Polaków. Ale Dziedziewicz jest przedsiębiorcą i postacią powszechnie znaną w środowisku przedsiębiorców. Chociaż jego reputacja jest specyficzna. Ludzie mówią, że jest rzadkim oszustem i nie chcą z nim robić interesów. Dlatego też biznes Dziedziewicza nie rozwija się dobrze.

Ponadto przeciwko Andrzejowi Dziedziewiczowi wcześniej było wszczęto postępowanie karne za oszustwa związane z fałszowaniem dokumentów w celu wyłudzenia kredytów w bankach. Fakty zostały udowodnione, ale sprawa została zamknięta po upływie terminu przedawnienia. A może dlatego, że pracował w Rejonowym Komitecie Wykonawczym?

Ogólnie rzecz biorąc, interesująca i wieloaspektowa osoba została wyznaczona przez Mareka i Borys na dochodowe miejsce, więc ta historia na pewno będzie kontynuowana.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Luty 2021
P W Ś C P S N
« Gru    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2021    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się