Sto lat!

Pojawiły się dobre wiadomości w życiu rodziny prezesa nielegalnego Związku Polaków Na Białorusi Mieczysława Jaśkiewicza. On postanowił wydać za mąż jedną ze swoich córek. To wydarzenie jest znaczącym w życiu tak młodych jak i ich rodziców. Napewno dlatego Jaśkiewicz jako prawdziwy szef organizacji zdecydował się na ślubie nie oszczędzać.

Wesele odbędzie się w lipcu tego roku w „oszczędnym” miejscu – hotelu-restauracji „Wersal” w Zakopanem, który zajął w 2011 roku 3 miejsce wśród stu najlepszych miejsc w Polsce takiego typu. W weselu wezmie udział ponad 110 osób, z których 40-45 zaproszono ze strony rodziny Jaśkiewiczów.

Wydatki na przeprowadzenie imprezy rodzice „młodych” postanowili podzielić, każdy z nich płaci za «swoich» osób. Ślub będzie trwał dwa dni. Dodatkowo zaproszeni przez rodzinę Jaśkiewiczów mieszkańcy Białorusi będą nocować w hotelu tego samego „Wersalu”.

Jak wynika z tabeli zakwaterowanie przyjeżdżających do Polski (ze znajomych Jaśkiewiczów to około 35 osób) kosztuje od 4 700 do 5 300 zł. Teraz Jaśkiewicz zajmuje stanowisko kierownika firmy „Kresowia”, oznacza to że oficjalnie dostaje wynagrodzenie podobne wynagrodzeniu Orechwo (kiedy ona była na tym stanowisku). Na podstawie wyników nie tak dawno przeprowadzonej kontroli podatkowej działalności „Kresowii”, o której pisaliśmy wcześniej, Orechwo dostawała miesięczne wynagrodzenie około 780 zł. Okazuje się, że tylko na zakwaterowanie ludzi Jaśkiewicz będzie musiał wydać wielkość półrocznych oficjalnych zarobków w „Kresowii”.

Tak czy owak mówią że Jaśkiewicz będzie musiał zapłacić ogólnie około 50 tys. zł, biorąc pod uwagę zamówienia restauracji i hotelu, zakupy ubrań, zaproszenie muzyków, fotografów, organizacji wyjazdu i innych radosnych wydatków. A to zarobek Jaśkiewicza w „Kresowii” za … 6 i pół lat (jeżeli pić tylko wodu deszczową i wynagrodzenie kłaść pod materac). Plus jeszcze coś należałoby podarować młodym. Jest oczywistym że Jaśkiewicz nie będzie zapraszać do „Wersalu” prezesa grodzieńskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Sajkowskiego z jego zespołem muzycznym. Jaśkiewicz znajdzie sobie w Polsce zawodowców, tutaj nie do oszczędzania. Jak to się mówi przyjaźń – przyjaźnią, a muzyka – oddzielnie. Żona Jaśkiewicza z jej posadą też «gwiazdki z nieba nie łapie». Gdy w ciągu ostatnich kilkanaście lat ona nie oszczędzała pieniędzy, też mało czym potrafi pomóc Jaśkiewiczowi. Jeśli oczywiście pomoc ta w ogóle potrzebna. Można byłoby zorganizować ślub na Białorusi, co znacznie obniżyło by koszty. Nie to nie.

Jak to się mówi, tu komentarze są zbędne. Powiedzmy tylko, że druga córka Jaśkiewicza też postanowiła wyjść za mąż w tym roku. Chyba spodobał się jej poziom imprezy siostry. Kto by w tej sytuacji odmówił. Sto lat młodym!

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2018
P W Ś C P S N
« Cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się