Nie ma jedności w nielegalnym ZPB

W maju br. przewodnicząca nielegalnego Związku Polaków Andżelika Borys napisała apel do Prezydenta Republiki Białoruś wobec ewentualnego wprowadzenia zmian do Kodeksu Oświaty Republiki Białoruś, pod którym zostawili swoje podpisy 5713 osób.

O tym napisały polskie i lokalne media. Tylko nikt nie zapytał o to, dlaczego tak mało osób podpisało petycję? Przecież na początku roku sama Andżelika Borys powiedziała o tym, że w jej organizacji ponad 9 tysięcy osób.

Nawet jeśli założymy, że wszyscy podpisani są członkami tej nielegalnej struktury, to okazuje się, że co drugi przedstawiciel nielegalnego ZPB nie podpisał apel.

A przecież trzeba wziąć pod uwagę, że wśród sygnatariuszy są członkowie rodziny i krewni, sąsiedzi, znajomi, a to po prostu przypadkowi ludzie, do których zwracali się. W ten sposób okazuje się, że obsługuje Borys dwie – trzy setki osób.

A kto wszyscy podpisani? To ci, komu potrzebna jest wiza, wdzięczni posiadacze Karty Polaka albo kandydaci na dane „przywileje”, przyznane polskim państwem.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2017    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się