Andżelika Borys: kotwica czy uratowanie?

borys10 grudnia w Grodnie odbył się zjazd nieuznawanego przez władze białoruskie Związku Polaków na Białorusi, gdzie na prezesa została wybrana wiadoma wśród Polonii białoruskiej działaczka Andżelika Borys. W swoim przemówieniu przedwyborczym dla delegatów zjazdu ona obiecała reanimować działalność organizacji, przywrócić jej legalny status i autorytet.

Przy okazji Andżelika jest dość wiadoma w światowej polonii, ma więzi w Polsce i niewątpliwie poparcie u niektórej, ale nie zbyt dużej, części białoruskich Polaków. Ale mamy pytanie, czy potrafi ona zgromadzić wokół siebie całą Polonię i spełnić oświadczenia o legalizacji?

Przypomnijmy że w marcu 2005 roku także odbył się zjazd, na którym swoją kandydaturę zgłaszał Tadeusz Kruczkowski. Nikt nie mógł wątpić, że on będzie wybrany i nadal będzie pracować na rzecz wspaniałych tradycji Związku dla zachowania kultury polskiej, wspierania mieszkających na Białorusi Polaków.

Ale w sprawę interwieniowała młoda i ambitna Andżelika, która mając minimalne poparcie wyprzedziła swojego rywala i stanęła na czele organizacji. Przy tym z jej ust i popleczników mówiono słowa o kryzysie i konieczności aktywizacji pracy Związku dla jego pokonania.

Jak stało wiadomo później zwycięstwo było zabiespieczone przez „swoich ludzi” w komisji skrutacyjnej i polskim dyplomatom obecnym na zjeździe, którzy powiedzieli swoje słowo.

I wszystko byłoby dobrze, ale wyniki tego zjazdu zostały anulowane w związku z licznymi naruszeniami. Potem był nowy zjazd, nowy prezes, który był odrzucony przez Polskę. Potem znów zjazd. Nowe twarzy, konflikty, głośne oświadczenia o gnębieniu Polaków, oskarżenia władz białoruskich, niezrozumienie, konflikty wewnętrzne w nielegalnej organizacji.

Wszystkie te wydarzenia doprowadziły do degradacji Związku Polaków, jak oficjalnego, tak i nielegalnego.

I mieliśmy swiatełko w tunelu. Mieliśmy nadzieje na odrodzenie organizacji. Było zrozumienie że nie można tak dalej i już czas by wszystko zrobić jak trzeba. Na bardzo wysokim szczeblu z ust Marszałka Senatu i Prezydenta Białorusi usłyszeliśmy słowa o gotowości do dialogu i uregulowaniu problemów w stosunkach polsko-białoruskich.

Ale nie. Historia powtarza się. Znów na Zjeździe słuszymy płomienne przemowy popiearjące Andżelikę z ust jej najbliższych popleczników Tadeusza Gawina i Andrzeja Poczobuta. Znów „eleganckie zwycięstwo” z przewagą w 14 głosów i wielkie obiecanki.

Ale czy prawidłowy ten wybór? Czy będą rozmawiać z Andżeliką członkowie leglanego ZPB jeżeli powstanie pytanie o pojednaniu? Czy zapomnieli władze białoruskie wszytskie bezpodstawne zarzuty, które przez lata brzmieły z jej ust?

Jak mówią Anglicy: It’s a big if!, co znaczy “To jest wielkie pytanie”.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2017    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się