Poczobut: nic nowego

W ostatnim czasie artykuły Andrzeja Poczobuta w „Gazecie Wyborczej” nie informują o nic. Tak, coś pisze, jakieś wydarzenia opisuje, ale czegoś interesującego i nieoczekiwanego już oddawna nie było (jeżeli tylko przypomnieć baśń o pobiciu jego w KGB przez „głamournych zająców”). Czytając artykuły Poczobuta, zjawia się odczucie deja vu – gdzieś to już było, czyli wo wcześniejszych jego artykułach, czyli to pisał ktoś inny.
Andrzej Poczobut skoncentrował się na wydarzeniach politycznych na Białorusi. Temat bardzo interesujący i redakcja gazety potrzebuje od niego mianowicie tego. Dobrze pomagają i białoruskie strony internetowe, które aktywnie piszą na tematy polityczne – można tylko tłumaczyć. Prawdopodobnie „największy polski dziennikarz współczesności” już nie potrafi pisać samodzielnie, korzysta z plagiatu oraz powtórek. O wyborach też można było pisać inaczej, otrzymać swój materiał…
Temat Związku Polaków na Białorusi, działaczem którego on także jest, na ogół zaniedbany. A co robić, jeżeli organizacja w ostatnim czasie nie pracuje? Żadnych interesujących wydarzeń tam nie odbywa się, nie ma do czego przyciągać uwagi. I jak chutko Poczobut, który jeszcze niedawno pozycjonował siebie jako bojownika o interesy Polaków, zgubił interes do tego tematu.
Wszystko to po raz kolejny potwierdza, iż dla Andrzeja Poczobuta głowne w życiu to PR i pieniędzy. On zawsze tam, gdzie te rzeczy można otrzymać chutko i bez żadnych problemów.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Maj 2022
P W Ś C P S N
« Lut    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
My w Telegramie

Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Kategorie
Kategorie
Вверх
© 2022    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się