Magazyn «Ambasador»: stosunki Polski i Białorusi na muszce

Redaktor naczelny polskiego magazynu «Ambasador» Stanisław Błaszczyk nie wytrzymał, gdy w styczniu br. poseł na Sejm RP A.Halicki otworzył w Sejmie wystawę antybiałoruskich propagandowych zdjęć pod nazwą «Obywatelska Białoruś». Oczywiście, «wystawa» była poświęcona А.Beliackiemu i kampanii, ubóstwu i zacofaniu Białorusi i t.d.

Zatrzymajmy się na najbardziej ostrych momentach, które podniósł redaktor naczelny: w każdym państwie, w  Polsce też, są swoje ubodzy i dewastacji, nie zawsze wszystko jest w porządku z prawem. Nawet wysokie rangą polskie urzędniki nie są chroniony od tyranii i bezprawia. Далее…

Kierownictwo fundacji «Swoboda i demoracja» postanowiło przypomnieć o sobie

Jeden z przywódców «Swobody i demoracji» Marek Bućko, były radca ambasady polskiej w Białorusi, postanowił przypomnieć Polakom o tym, że jego fundacja nadal działa. W wywiadzie dla jednej z opozycyjnych stron internetowych Bućko skomentował sytuację z polakami na Białorusi.

Oprócz zwykłych słów Marek powiedział kilka interesujących zdań, które charakteryzują cele działania fundacji. Далее…

Po co to Poczobutowi?

19 stycznia w Grodnie zginął 43-letni dziennikarz oraz poeta Juri Gumieniuk. On spadł z dziewiątego piętra akademika w pobliżu domu, w którym mieszkał z matką.

Podczas gdy wszyscy znajomi Gumieniuka myśleli jak to się stało, tylko jeden «dziennikarz» myśliał, jak po raz kolejny zreklamować swoje imię w internecie. Będąc nie pierwszym człowiekiem, który dowiedział się o śmierci poeta tylko Poczobut wymyślił szybko umieścić to na swojej stronie w Facebooku. Oczywiście, Poczobut wiedział, że wieść o śmierci poety będzie bardzo popularna na wielu stronach informacyjnych, i to samo miejsce zajmie i jego imie «jako pierwszego kto zgłosił». Dalej było sporo dyskusji o przyczynach śmierci, ale najważniejsze dla Poczobuta – stwierdzić swoje pierwszeństwo. Далее…

Brześć niezadowolony Jaśkiewiczem

Nie jest tajemnicą, że inne oddziały nieuznawanego Związku Polaków (oprócz Grodna) też starannie udają że pracują na rozwój polskości. Na podobieństwе Grodna działa oddział w Brześciu. Co więcej działacze z Brześcia podobne jak dwie krople wody na swoich grodzieńskich „braci od nieszczęścia”?. Są oni również miłośnikami pieniędzy i też doprowadzili regionalną strukturę do regresyjnego stanu. W Brześciu istnieją także swoje koalicje wewnątrz oddziału, prowadzące między sobą wojnę. Ale w jednym kierownik brzeskiego oddziału Paniszewa mimo wszystko potrafiła zwyciężyć u Jaśkiewicza, Orechwo oraz Poczobuta. Brześć zdecydował się na walkę na dwa fronty: zarówno wewnątrz organizacji, jak i z Jaśkiewiczem.

W końcu 2012 roku delegacja na czele z Paniszewą przyjechała do Grodna „walczyć” i oskarżać Jaśkiewicza o odmowę pomocy materialnej. W tej „walce tytanów” wzięło udział poprzednie kierownictwo Związku – Orechwo oraz Poczobut. Далее…

Będziemy zajmować się muzyką! albo Wybory prezesa miejskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków (ekskluzywne)

Wczoraj 15 stycznia odbyło się kolejne zebranie nielegalnej grupy Jaśkiewicza z nadzwyczajnym zadaniem – wybory prezesa miejskiego oddziału w Grodnie. Nowość «numer dwa» w ciągu ostatnich kilku miesięcy, po oczywiście wyborach Jaśkiewicza na prezesa. Jaśkiewiczowi trzeba ciągnąć zarządzanie całą organizacją, dlatego też przez niego podjęta decyzja przeniesienia ucisku niepotrzebnych mu obowiązków na barki nowego «demokratycznie» wybranego prezesa miejskiego oddziału. Dziwna sprawa, ale ostatnio słowa «demokracja», «demokratyczny» poprostu z demoniczną mocą brzmią z ust aktywistów organizacji. Najpierw od Orechwo oraz Poczobuta, teraz Jaśkiewicz krzyczy o tym z trybuny. «Demokracji», ale w wyjątkowej interpretacji. Далее…

Kartę Polaka wydają gwałcicielom

Niedawno stało się wiadomo że Jozef Olchowik ze wsi Nowosiołki rejonu Grodzieńskiego, który otrzymał kartę Polaka jako aktywny działacz ruchu polonijnego w nielegalnym Związku Polaków z Mieczysławem Jaśkiewiczem na czele, w 1989 roku został skazany za gwałt. Wtedy on otrzymał 5 lat łagru, ale za dobrze zachowanie został wypuszczony przed terminem. Tacy ludzie udają że aktywnie zajmują się rozwojem polskości na Białorusi, pomagają studiować język polski, zapoznać się z kulturą polską. Na samej sprawie cała ich „praca” kończy się na odwiedzeniu kilku zebrań grupki, która nazywa siebie Związek Polaków na Białorusi. Już pisaliśmy o tym, kto i w jakim celu przychodzi na te zebrania: kontrabandyści, którzy przemycają papierosy i ropę, a teraz jak okazuje się i gwałciciele. Fajna kompania! Далее…

Nie można uciec od samego siebie

Skandaliczny dziennikarz Gazety Wyborczej Andrzej Poczobut napisał do swojego pracodawcy następny nieistotny artykuł ” Uciec z Białorusi za wszelką cenę” o ludzi, którzy pod przykrywką rzekomej represji politycznej, szukają schronienia na Zachodzie.

W końcu znany dziennikarz napisał o tym, o czym już wszyscy wiedzą i piszą w ciągu ostatnich 15 lat. Dziękuję, że otworzył oczy ludziom, którzy będą wiedzieć jak uciec na Zachód za lepszym życiem od lokalnej «dyktatury». A przecież mógł wcześniej napisać, jak już niemal 10 lat niektórzy członkowie nielegalnego Związku Polaków robią taki schemat, aby uzyskać różnych korzyści. Kilka lat temu nawet podejrzany o pedofilię Aleksej Salej (przyjaciel Poczobuta) pod przykrywką tego, że jest ścigany przez władze, uciekł do Polski. Далее…

Wspólnota Polska zszokowana albo Król nie żyje, niech żyje Król!

Za górami, za dołami istnieje królestwo krzywych zwierciadl –nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków na czele z królem oraz jego wsi – oddziały organizacji. Jak każdy król, kierownik Związku ma swoją skarbnicę. Składa się ona z podatków mieszkańców – Polaków, którzy jeszcze wierzą organizacji, płacą pieniądze za wypełnianie wniosków, kursy języka polskiego. Kierownictwo mówi: my ci pomożemy oczywiście poradzić z twoimi problemami, ale i płacić trzeba. Czasy teraz takie, wypełnianie formularzy warto pieniądz, trzeba podarować prezenty organizatoram wyjazdów do Polski, aktywistom nie chcą ich kupować za ziązkowe pieniądze – brakuje samym. Więc i zbierają wartość 10$ ze wszystkich przed wyjazdem. Далее…

Poczobut podąża ścieżką wojny

Nie jest tajemnicą, że dla działaczy nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków bardzo ważne mieć możliwość rejestrować ludzi na polskie wizy krajowe. Brak takiej opcji znaczne zmniejszyłby liczbę klientów „Kresowii” – firmy organizacji oraz zwolenników nielegalnej grupy.

Nie jest jasne, dlaczego kierownictwo Związku nie wpisało do ostatniego zjazdowego sprawozdania z 2010-2012 roku ilość przygotowanych wniosków. Wszystko, co wymyśleli zostało włączonę. Włączyli wyjazdy dzieci dla których nic nie zrobili, działalność kilkadziesięciu zespołów muzycznych pracujących przy rządowych placówkach oświatowych itd. Z tego punktu widzenia mogliby ilość przygotowanych wniosków również włączyć. Далее…

Nielegalny Związek Polaków został podzielony

Nie tak dawno odbył się zjazd nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. W wyniku głosowania z przewagą w kilku głosów wygrał Mieczysław Jaśkiewicz i został prezesem organizacji. Wydaje się to przeszło zgodnie z opinią większości delegatów ale takim wyborem prostych członków Związku nie wszyscy zadowoleni.

Pozorna jedność kierownictwa nielegitymnej grupy Orechwo-Poczobut-Jaśkiewicz w rzeczywistości upadła w momencie podejmowania decyzji kto będzie ubiegać się o stanowisko prezesa. Do zjazdu ta trójka nie była w stanie wyznaczyć jednego kandydata na prezesa. Poczbutowi to stanowisko nie jest potrzebne on już bardziej oppozycyjny działacz, uczestnik różnych imprez politycznego podziemia. Poczobut czuje się pewnie jako ukryty kierownik organizacji (nawet nie w stanowisku wiceprezesa z określonymi obowiązkami oraz odpowiedzialnością). On wie, jeżeli coś pójdzie nie tak, odpowiadać za korzystanie związkowymi pieniądzmi będzię prezes organizacji. Tym bardziej dochodzenie w jego sprawie kryminalnej nie jest ukończone. Далее…

Wkrótce zjazd

Przed planowanym zjazdem aktywiści nieuznawanego prez Mińsk Zwiąku Polaków rozpoczęłi aktywną pracę w kierunku swojego PR: dla swych członków organizowali różne imprezy oraz wyjazdy do Polski (na pewno chcieli zobaczyć tych, którzy są nie w pełni rozczarowani kierownictwem Związku Orechwo), ze stron swojej gazety twierdzą o wykonanych tytanicznych działaniach w ciągu 2010-2012.

Ale nawet w tej sytuacji Orechwo, Jaśkiewicz oraz Poczobut nie w stanie przedstawić wszystko jak trzeba. Jaśkiewicz każdemu mówi że w wyjazdach muszą uczestniczyć nie tylko znane osoby ale również członkowie z terenu. W rzeczywistości w tych wyjazdach uczestniczą krewni samego Jaśkiewicza, prezesa oddziłu w Raduniu Żegzdryn, innych „znanych osób”. Далее…

Dlaczego kłamie gryzipiórek?

Na stronach wydania „Rzeczpospolita” Andrzej Pisalnik opublikował artykuł „Polska szkoła bez polskich świąt”, gdzie napisał że  rodzice uczniów szkoły z polskim językiem nauczania w Grodnie protestują przeciwko rezygnacji ze świętowania 11 listopada i 3 maja.

Poważnie twierdzimy – Pisalnik kłamie! A jeśli sam został oszukany, to niech najpierw sprawdzi i zrozumie, a nie naodwrót. Smażone wiadomości na tematy narodowe mogą mieć poważne konsekwencje w regionie, gdzie jest dużo ludzi różnych narodowości. Далее…

Idą do opozycji. Ciąg dalszy

Ubiegły tydzień po raz kolejny przyniósł mnóstwo aktualności. 24. października członkowie nieuznawanego prez Mińsk Związku Polaków wyjechali do Polski skarżyć się. Tak powiemy, poszli naprzód we własnych opozycyjnych działaniach.

Dla wszystkich to miał być odpoczynek w Sopocie i tylko niektórzy osoby wiedzieli prawdziwy cel podróży. Jasne że o tym celu aktywiści grupki Orechwo nie zgłaszali konsulu generalnemu w Grodnie jak również i innym polskim organizacjom. I to oczywiste – jechali przekazać do Sejmu i MSZ swoje niezadowolenie grodzieńskim konsulatem w osobie Chodkiewicza i innymi postaciami polonijnymi. Далее…

Skrzyżowania i ślepe zaułki

W listopadzie 2012 roku odbędzie się zjazd grupki Orehwo. Po raz kolejny prywatne interesy Poczobuta i Orechwo pójdą inną drogą niż interesy zwykłych Polaków mieszkających na Białorusi.

Mają do wyboru ponownie angażować się w sadomasochistyczną grę o nazwie „Ratujcie ofiar reżimu politycznego”, czyli rozpocząć odrodzenie polskiej kultury i edukacji. Далее…

Idą do opozycji

Dla członków nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków dzień 30 września stał się znaczącym z dwóch powodów: odbyła się ostatnia w tym składze Rada Naczelna i spotkanie z panem ambasadorem Leszkiem Szerepką. Jeżeli w pierwszym wypadku wszystko odbyło się zgodnie z wolą kierownictwa organizacji, to spotkanie z ambasadorem pozostawiło poczucie niewykorzystanych możliwości.

Te spotkania w sumie po raz kolejny powodują mieszane uczucia prostych członków nielegalnego Związku Polaków. Na Radzie Naczelnej była ogłoszona ilościowa lista delegatów od poszczególnych oddzialów do nadchodzącego zjazdu, której po raz kolejny nie można było zaprzeczyć. Wszyscy głosowali „za” i po cichu myśleli sobie „ja nie o czym nie decyduję”. Wygląda na to, że Rada Naczelna składa się z trzech osób (być może nawet dwóch) ale nie trzydziestu. Далее…

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2020
P W Ś C P S N
« Cze    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2020    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się