Kierownictwo fundacji «Swoboda i demoracja» postanowiło przypomnieć o sobie

Jeden z przywódców «Swobody i demoracji» Marek Bućko, były radca ambasady polskiej w Białorusi, postanowił przypomnieć Polakom o tym, że jego fundacja nadal działa. W wywiadzie dla jednej z opozycyjnych stron internetowych Bućko skomentował sytuację z polakami na Białorusi.

Oprócz zwykłych słów Marek powiedział kilka interesujących zdań, które charakteryzują cele działania fundacji. Далее…

Brześć niezadowolony Jaśkiewiczem

Nie jest tajemnicą, że inne oddziały nieuznawanego Związku Polaków (oprócz Grodna) też starannie udają że pracują na rozwój polskości. Na podobieństwе Grodna działa oddział w Brześciu. Co więcej działacze z Brześcia podobne jak dwie krople wody na swoich grodzieńskich „braci od nieszczęścia”?. Są oni również miłośnikami pieniędzy i też doprowadzili regionalną strukturę do regresyjnego stanu. W Brześciu istnieją także swoje koalicje wewnątrz oddziału, prowadzące między sobą wojnę. Ale w jednym kierownik brzeskiego oddziału Paniszewa mimo wszystko potrafiła zwyciężyć u Jaśkiewicza, Orechwo oraz Poczobuta. Brześć zdecydował się na walkę na dwa fronty: zarówno wewnątrz organizacji, jak i z Jaśkiewiczem.

W końcu 2012 roku delegacja na czele z Paniszewą przyjechała do Grodna „walczyć” i oskarżać Jaśkiewicza o odmowę pomocy materialnej. W tej „walce tytanów” wzięło udział poprzednie kierownictwo Związku – Orechwo oraz Poczobut. Далее…

Będziemy zajmować się muzyką! albo Wybory prezesa miejskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków (ekskluzywne)

Wczoraj 15 stycznia odbyło się kolejne zebranie nielegalnej grupy Jaśkiewicza z nadzwyczajnym zadaniem – wybory prezesa miejskiego oddziału w Grodnie. Nowość «numer dwa» w ciągu ostatnich kilku miesięcy, po oczywiście wyborach Jaśkiewicza na prezesa. Jaśkiewiczowi trzeba ciągnąć zarządzanie całą organizacją, dlatego też przez niego podjęta decyzja przeniesienia ucisku niepotrzebnych mu obowiązków na barki nowego «demokratycznie» wybranego prezesa miejskiego oddziału. Dziwna sprawa, ale ostatnio słowa «demokracja», «demokratyczny» poprostu z demoniczną mocą brzmią z ust aktywistów organizacji. Najpierw od Orechwo oraz Poczobuta, teraz Jaśkiewicz krzyczy o tym z trybuny. «Demokracji», ale w wyjątkowej interpretacji. Далее…

Wspólnota Polska zszokowana albo Król nie żyje, niech żyje Król!

Za górami, za dołami istnieje królestwo krzywych zwierciadl –nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków na czele z królem oraz jego wsi – oddziały organizacji. Jak każdy król, kierownik Związku ma swoją skarbnicę. Składa się ona z podatków mieszkańców – Polaków, którzy jeszcze wierzą organizacji, płacą pieniądze za wypełnianie wniosków, kursy języka polskiego. Kierownictwo mówi: my ci pomożemy oczywiście poradzić z twoimi problemami, ale i płacić trzeba. Czasy teraz takie, wypełnianie formularzy warto pieniądz, trzeba podarować prezenty organizatoram wyjazdów do Polski, aktywistom nie chcą ich kupować za ziązkowe pieniądze – brakuje samym. Więc i zbierają wartość 10$ ze wszystkich przed wyjazdem. Далее…

Nielegalny Związek Polaków został podzielony

Nie tak dawno odbył się zjazd nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. W wyniku głosowania z przewagą w kilku głosów wygrał Mieczysław Jaśkiewicz i został prezesem organizacji. Wydaje się to przeszło zgodnie z opinią większości delegatów ale takim wyborem prostych członków Związku nie wszyscy zadowoleni.

Pozorna jedność kierownictwa nielegitymnej grupy Orechwo-Poczobut-Jaśkiewicz w rzeczywistości upadła w momencie podejmowania decyzji kto będzie ubiegać się o stanowisko prezesa. Do zjazdu ta trójka nie była w stanie wyznaczyć jednego kandydata na prezesa. Poczbutowi to stanowisko nie jest potrzebne on już bardziej oppozycyjny działacz, uczestnik różnych imprez politycznego podziemia. Poczobut czuje się pewnie jako ukryty kierownik organizacji (nawet nie w stanowisku wiceprezesa z określonymi obowiązkami oraz odpowiedzialnością). On wie, jeżeli coś pójdzie nie tak, odpowiadać za korzystanie związkowymi pieniądzmi będzię prezes organizacji. Tym bardziej dochodzenie w jego sprawie kryminalnej nie jest ukończone. Далее…

“My jesteśmy to samo”

W ten weekend odbył się długo oczekiwany zjazd nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Jak i wszystko co robi organizacja wyniki tego spotkania u jednych powodują szeroki uśmiech inni myślą „komu to trzeba?”.

Centralny Newsem niedzieli stały wybory Jaśkiewicza na rolę kierownika nielegalnego Związku Polaków. Dla kierownictwa oddzialów w Grodnie, Brześciu oraz Mińsku to stało zaskoczeniem, dla ludzi z terenów którzy rzadko widzą Orechwo ta decyzja była oczywista. Skomplikowany wybór powstał przed delegatami: głosować na zdyskredytowanego przez pijaństwo w Polsce oraz Białorusi Jaśkiewicza albo na matkę dwójki dzieci Orechwo nie mającą autorytetu w Polsce oraz nie odgrywającej żadniej roli w organizacji. Starając się coś zmienić delegaci proponowali kandydatury Gawina, Porzeckiego, Borys, Malewicza, Waluś na rolę kierownika organizacji. Wymienione osoby z kolei nie chcąc meć nic wspólnego ze zdyskredytowanymi aktywistami odmówili temu „wyróżnieniu”. Więc trzeba było głosować na „to samo”. Jedni głosowali za Jaśkiewicza żeby zemscić Orechwo, inni temy że osobiście znali jego, zresztą Jaśkiewicz świętuje zwycięstwo. Далее…

Wkrótce zjazd

Przed planowanym zjazdem aktywiści nieuznawanego prez Mińsk Zwiąku Polaków rozpoczęłi aktywną pracę w kierunku swojego PR: dla swych członków organizowali różne imprezy oraz wyjazdy do Polski (na pewno chcieli zobaczyć tych, którzy są nie w pełni rozczarowani kierownictwem Związku Orechwo), ze stron swojej gazety twierdzą o wykonanych tytanicznych działaniach w ciągu 2010-2012.

Ale nawet w tej sytuacji Orechwo, Jaśkiewicz oraz Poczobut nie w stanie przedstawić wszystko jak trzeba. Jaśkiewicz każdemu mówi że w wyjazdach muszą uczestniczyć nie tylko znane osoby ale również członkowie z terenu. W rzeczywistości w tych wyjazdach uczestniczą krewni samego Jaśkiewicza, prezesa oddziłu w Raduniu Żegzdryn, innych „znanych osób”. Далее…

Idą do opozycji. Ciąg dalszy

Ubiegły tydzień po raz kolejny przyniósł mnóstwo aktualności. 24. października członkowie nieuznawanego prez Mińsk Związku Polaków wyjechali do Polski skarżyć się. Tak powiemy, poszli naprzód we własnych opozycyjnych działaniach.

Dla wszystkich to miał być odpoczynek w Sopocie i tylko niektórzy osoby wiedzieli prawdziwy cel podróży. Jasne że o tym celu aktywiści grupki Orechwo nie zgłaszali konsulu generalnemu w Grodnie jak również i innym polskim organizacjom. I to oczywiste – jechali przekazać do Sejmu i MSZ swoje niezadowolenie grodzieńskim konsulatem w osobie Chodkiewicza i innymi postaciami polonijnymi. Далее…

Łeśna historia 2 albo jak członkowie grupki Orechwo teroryzują miasto

Po raz kolejny jeden z członków nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi zostal ukarany zgodnie z prawem administracyjnym. Nic dziwnego. To już jest banalny fakt że członkowie grupki Orechwo trafiają do więzienia lub otrzymują karę grzywny. Tym bardziej nie trzeba płacić ze własnej kieszeni – Polska w tym pomaga. I nikt by nic nie dowiedział się, ale nie tym razem.

Nie tak dawno Igor Bancer został pozbawiony prawa jazdy za przekroczenie prędkości w mieście i jak widac nie zrobił z tego właściwych wniosków. Zdecydował się iść „na całość”. Pewnego dnia Bancer zabrał ze sobą dużą torbę sportową i poszedł do budynku administracji okręgu Leninowskiego miasta Grodno. W trakcie przejścia punktu ochrony budynku zaczął krzyczeć że w jego torbie znajduje się bomba. Далее…

Skrzyżowania i ślepe zaułki

W listopadzie 2012 roku odbędzie się zjazd grupki Orehwo. Po raz kolejny prywatne interesy Poczobuta i Orechwo pójdą inną drogą niż interesy zwykłych Polaków mieszkających na Białorusi.

Mają do wyboru ponownie angażować się w sadomasochistyczną grę o nazwie „Ratujcie ofiar reżimu politycznego”, czyli rozpocząć odrodzenie polskiej kultury i edukacji. Далее…

Idą do opozycji

Dla członków nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków dzień 30 września stał się znaczącym z dwóch powodów: odbyła się ostatnia w tym składze Rada Naczelna i spotkanie z panem ambasadorem Leszkiem Szerepką. Jeżeli w pierwszym wypadku wszystko odbyło się zgodnie z wolą kierownictwa organizacji, to spotkanie z ambasadorem pozostawiło poczucie niewykorzystanych możliwości.

Te spotkania w sumie po raz kolejny powodują mieszane uczucia prostych członków nielegalnego Związku Polaków. Na Radzie Naczelnej była ogłoszona ilościowa lista delegatów od poszczególnych oddzialów do nadchodzącego zjazdu, której po raz kolejny nie można było zaprzeczyć. Wszyscy głosowali „za” i po cichu myśleli sobie „ja nie o czym nie decyduję”. Wygląda na to, że Rada Naczelna składa się z trzech osób (być może nawet dwóch) ale nie trzydziestu. Далее…

Leśna historia

Minął czas urlopów, dobiegają cońca wyjazdy dzieci do Polski. Przyszedł czas nauki. Nieuznawany prez Mińsk Zwjązek Polaków nadąrża za trendami – w spolecznej szkole przy organizacji zaczyna się rok akademicki.

Wszystko gra, ale uczniowie (a to i osoby w średnim wieku) studiują język polski z jedynym celem. I ten cel – otszymanie „karte polaka”. Grupa Orechwo rozumie jak trzeba zarabiać pieniądze i zwiększać zyski. Oni wymyślają trzechmiesięczne kursy dla tych, kto idzie na rozmowę z konsulem w sprawie „karty” i reklamują ich. Ludzie myślą, że po skończeniu tych kursów u konsula stoprocentowo otszymają „karte”. Ale nie tak szybko. W ciągu trzech miesięcy nie można się nauczyć prawidłomemu korzystaniu z języka polskiego, alfabetyzacji, zapoznać się z kulturą kraju. Można tylko zapamiętać odpowiedzi na szczegółowe pytania. Jeżeli pan konsul będzie pytać niewłaściwe pytania, no to trudno. Poczucie winy nie dla kierownictwa nieuznawanego prez Mińsk Zwjązku Polaków. Далее…

Jak MSZ demontuje na Białorusi polskość

Były członek zarządu Fundacji Pomocy Polakom na Wschodzie Rafał Dzięciołowski w rozmowie z gazetą Niezależną.pl powiedział, że MSZ nie wiedząc czego chce, podejmuje kroki destrukcyjne dla środowiska polskiego na Wschodzie i realną ceną jaką przyszło zapłacić za bezpodstawne założenia polityczne Radosława Sikorskiego, było zniszczenie Związku Polaków na Białorusi.

Ciekawie, Rafał przekonany, że pani prezes Andżelika Borys została zmuszona do odejścia nie przez reżim Łukaszenki, ale przez polski MSZ. Jakich argumentów, jego zdaniem, użyto, poza urzędnikami ministerstwa, tego nikt nie wie. Далее…

Natura ciągnie wilka do lasu

rada naczelna nielegalnego ZPBW połowie sierpnia odbyła sie Rada Naczelna nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków. Na Radzie wyznaczono datę zjazdu na 18 listopada. Jak podaje organizacja, będą omówione pytania finansowania i to że „Anżelika Orechwo od ponad roku jest pełniacą obowiązki prezesa”.

Dziwnę formulowanie. Co z tego, że „pełni obowiązki”? Poczobut z Jaśkiewiczem dają nam wskazówkę na kogo trzeba głosować na zjazde. Otrzyma się że w listopadze lista kandydatów na role prezesa nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków będze składać się z jednej osoby? Далее…

Prózna beczka głośnej dzwoni

Pod konec sierpnia odbył się 4 zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy, w którym uczestniczili przedstawiciele nielegalnego ZPB. W ramach tego spotkania organizatorowie przewidzeli odczytanie przez delegacje na czele z Jaśkewiczem listu. Jak mówią działacze, listu „przygotowanego podczas ostatniego posiedzenia Rady Naczelnej ZPB Grodnie”.

Tylko o treśći tego listu nikt oprócz lichnych osób z kierownictwa neuznawanei przez Mińsk grupy Orechwo i przedstawicieli Brzeskiego odziału nie wiedzeli. Również „Wspólnota Polska”. Далее…

Strona 2 z 812345...Ostatnia »
Поиск
Kalendarz
Wrzesień 2018
P W Ś C P S N
« Sie    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się