Wizy, pieniędzy, ludzie…

Do nas zwrócił się człowiek, którego okrutnie oszukali. Sprawa w tym, że człowiek (nazwiemy go K.) dowiedział sie, że jest możliwość za przystempną sumę (około 500 dolarów) gwarantowanie otrzymać wizę i jeżdzić do Polski. Pomóc mu w tym obiecał nejaki Stanisław Mulica. Spotkali się, omówili warunki, uderzyli w ręcę. K. przekazał pieniądzę i zaczał czekać.

Przez pare dni mu zadzwonił konsul i zapytał w jakim celu K. Namierza wyjechać do Polski. On nie wiedzał co odpowiedzieć, ale troche pomyślił i powiedział, że chce odwiedzić groby przodków. Konsul podzieńkował i odłożył słuchawkę.

Kiedy K. przyszedł do konsulatu, to był bardzo zdziwiony kiedy dowiedział się, że odmówiono mu w wizie. K. nie otrzymał żadnych wyjaśnień w konsulacie i zadzwonił do Stanisława Mulicy z pretensjami. Krzywda K. jest zrozumiała. Jeżeli on zapłacił takie pieniądzę, to mógł liczyć na rezultat pozytywny. Mulica, kiedy wyjaśnił jak to wszystko wydarzyło się, powiedział że K. jest sam winny i że on doprowadził do tego, że Stanisławowi w konsulacie nikt więcej nie ufa.

Taka ciekawa historia. Pogadaliśmy z innymi ludzmi, którzy otrzymali wizy w taki sposób i wyjaśnili, że nie tylko Stanisław Mulica zajmował się przygotowaniem dokumentów. Ksiądz Aleksandr Szemet też nie krempuje się brać pieniądzę za takie przysługi. Nie jest to dobrze, ojciec swięty. Dy i wszechmogąca Andżelika Borys, okazuje się, wyrabia wizy za płatę. Ale to napewno  już nikogo nie dziwi.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Wrzesień 2020
P W Ś C P S N
« Sie    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2020    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się