Wszystko u nich w porządku

rada naczelna nielegalnego ZPB w bialymstoku26 października w Białymastoku odbyła się impreza, którą nie wiele zauważyli. Posiedzenie Rady naczelnej nielegalnego ZPB. Ale fakt jej przeprowadzenia po raz kolejny pokazuje, że nielegitymny Związek Polaków na Białorusi w pełni kontrolują polskie władze (a być może i służby specjalne). Jak wiadomo kto płaci, ten z dziewczyną i tańczy.

W Białymstoku odbyło się kolejne posiedzenie Rady naczelnej organizacji. To już tradycja przeprowadzać ją w Polsce kosztem polskich podatników. To jest bardzo wygodnie, za wszystko jest zapłacone, można pokazać lojalność wobec swoich właścicieli i po raz kolejny powiedzieć o swoim ciężkim losie, braku możliwości oficjalnej rejestracji itp. Jednocześnie można dobrze spędzić czas, odwiedzić sklepy, pouczestniczyć w bankietach (to oczywiście lubi Jaśkiewicz). Warto zauważyć, że w posiedzeniu uczestniczą nie tylko członkowie Rady, ale i pracowniki spółki „Kresowia”, którzy tylko spełniają biznes funkcji po wypełnieniu ankiet na wizy i odbioru pieniędzy za nauczanie języka polskiego.

Posiedzenie odbyło się w lepszych tradycjach komunistycznych. Borys, Jaśkiewicz i inni szybko opowiadali o swoich zasługach w „globalnej” pracy wśród białoruskich Polaków. Prezydent Białegostoku Truskolaski i przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Białorusi Tyszkiewicz jednogłośnie klaskali.

Ale co było najważniejsze i przewidywalne, działacze związku jednogłośnie mówili o trudnościach w otrzymaniu karty Polaka i polskich wiz. Biznes cierpi, a wszystko ostatnie – kultura, edukacja – bzdury.

Mieczysław Jaśkiewicz jak zawsze opowiadał bardzo „słusznie”. Jego zdaniem główną rolę w rozwoju polskości na Białorusi muszą odygrywać nie organizacje społeczne a polskie placówki dyplomatyczne. Jaśkiewicz uważa, że polscy dyplomaci raczej pasywnie predstawiają interesy nielegalnego związku podczas komunikacji z pracownikami białoruskiego MSZ. Oprócz tego on jeszcze raz opowiedział o przeszkodach z boku konsulatu generalnego w Grodnie w sprawie wydania wiz polskich i kart Polaka.

Inaczej mówiąc niech dyplomaci nie chowają się za scianami konsulatów, a idą walczyć za nas, wtrącają się w sprawy wewnętrzne innego państwa, potrebują dla nas statusu szczególnego, żeby nikt nie dotykał i było pozwolone dobrze zarabiać na wizach i kartach. A my za to będziemy was kochali i zrobimy wszystko, co zachcecie – na akcje przeciwko „reżimowi” pójdziemy, szturmować komitet wykonawczy też, możemy nawet potrzebować pojednania Białorusi i Polski.

Szef nielegalnej organizacji także powiedział o legalizacji. Według niego po każdym zjezdzie związku rzekomo pod adres władz białoruskich jest kierowany list o legalizacji, ale nikt nie odpowiada.

Warto wiedzieć, że na takie apele nikt nie odpowiada, one nie mają żadnej ważności. Dla legalizacji organizacji trzeba wszystko robić zgodnie z prawem i iść drogą oficjalną, żłożyć wszystkie dokumenty. Ale taka droga nie dla działaczy grupki Jaśkiewicza. Wszytkim jasne, że obecna sytuacja im bardzo korzystna, to że ich „represują” pozwala otrymywać pieniędzy od polskiego rządu i przeprowadzać takie imprezy poza granicami Białorusi.

Bardzo spodobały się nam słowa Truskolaskiego o tym, że przedstawiciele organizacji nie powinni czuć siebie jako bezdomni. Panie Tadeuszu, wszystko u nich w porządku, oni mają gdzie mieszkać.

Ineteresujące byłoby zobaczyć reakcję władz polskich, jeżeliby takie posiedzenia rad naczelnych rzekomego Związku Białorusinow Polski z udziałem białoruskich polityków odbywały się gdzieś na Białorusi.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Czerwiec 2020
P W Ś C P S N
« Maj    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2020    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się