Jaśkiewicz opluł Białorusinów

Mieczyslaw JaskiewiczNie tak dawno szef nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków Jaśkiewicz dał ciekawy wywiad jednemu z opozycyjnych białoruskich portali. Wszystko zaczęło się od pytania o przeprowadzonej wystawie. Ale zakończyło się wielkim fiaskiem Jaśkiewicza, który spowodował oburzenie białoruskiego społeczeństwa i gniewne opinie jak w jego adres, tak i całej nielegitymnej organizacji.

Dziennikarze doprowadziłi go dość otwartej rozmowy z pytaniami, nie do końca wygodnymi dla niego, odpowiedzi na które Jaśkiewicz, jak widać, dawał spontanicznie bez myśli o odpowiedziach. W wyniku w Internecie okazały się raczej sprzeczne jego wypowiedzi na podobieństwie „kto chodzi do kościoła – ten Polak, kto w cerkiew – ten Białorusin”, „teraz historia – bredni, notatki wariata”, ale również „wydaje się, prawdę mówią”, „Państwa Białoruskiego w ogóle nie było”, „Białoruś – skrzyżowanie kultur” (czyli nie ma nic własnego), „AK nie brała udziału w czystkach etnicznych”, ale również „rąbali siekierami cywili” i inne. Najważniejsze jest to, że białoruskiemu społeczeństwu nie podobało się w wypowiedziach Jaśkiewicza wyraźny podział na wspaniałych swoich (my – Polacy) i innych, poniżanie Białorusinów, którzy nie odegrali znaczącej roli historycznej, jak Polacy i Rosjanie (i zdaniem Jaśkiewicza nie grające i teraz). „Białoruś w świadomości Polaków naprawdę uważa się za Kresy Wschodnie. Kresy to przedmieście Państwa Polskiego”.

Reakcją na te wypowiedzi stały się masowe zarzuty do Jaśkiewicza (w tym ze strony białoruskiej opozycji), jego nieznajomości z historią, koncepcją „etnosu”, „narodu”, „religii”. Redaktor „ARCHE” A.Paszkiewicz na łamach swojego dziennika nazwał wypowiedzi Jaśkiewicza „splunięciem w stronę tych, którzy wypowiadałi się na temat tolerancji wobec współczesnej Polskiej społeczności na Białorusi” i „uznaniem Białorusinów za wrogów Polaków”.

Interesujące jest to, że wszyscy pozostali członkowie nielegitymnego związku natychmiast odmówili się od wypowiedzi Jaśkiewicza. My nie jesteśmy z nim, to jego osobista pozycja. Pisalnik, jak człowiek, w funkcjach którego znajdują się kontakty z mediami, musiał usprawiedliwiać się na wszystkie strony. Ale i on dogadał się do tego, że okazuje się w nieuznawanym przez Mińsk Związku Polaków są ludzie bez polskich korzeni i członkowie grupy wnoszą bezcenny wkład w kulturę i tradycję społeczeństwa białoruskiego (co to za „wkład” dość trudno sobie wyobrazić).

„Lider polskiej społeczności na Białorusi” Jaśkiewicz (jak nazwał go Pisalnik) po raz kolejny został wyśmiewany przed wszystkimi. Jak widać, u Jaśkiewicza o wiele lepiej otrzymują się wypowiedzi takie jak „na zdrowie” oraz „naliwaj”.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Jaśkiewicz opluł Białorusinów" 2 komentarze
  1. Bożena napisał(a):

    A czego się spodziewać po ludziach szkolonych przez takich „intelektualistów” http://t.co/lM1RH4jBuF

  2. Znafca napisał(a):

    Szkoda że nie gadał wprost o Żydach czy USAńcach.

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Wrzesień 2018
P W Ś C P S N
« Sie    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się