Magazyn «Ambasador»: stosunki Polski i Białorusi na muszce

Redaktor naczelny polskiego magazynu «Ambasador» Stanisław Błaszczyk nie wytrzymał, gdy w styczniu br. poseł na Sejm RP A.Halicki otworzył w Sejmie wystawę antybiałoruskich propagandowych zdjęć pod nazwą «Obywatelska Białoruś». Oczywiście, «wystawa» była poświęcona А.Beliackiemu i kampanii, ubóstwu i zacofaniu Białorusi i t.d.

Zatrzymajmy się na najbardziej ostrych momentach, które podniósł redaktor naczelny: w każdym państwie, w  Polsce też, są swoje ubodzy i dewastacji, nie zawsze wszystko jest w porządku z prawem. Nawet wysokie rangą polskie urzędniki nie są chroniony od tyranii i bezprawia. A przykład А. Beliackiego to powód Polakom się zastanowić: kogo i na czyj rachunek finansuje państwo polskie? A przecież jest to uznanie naruszenia konwencji ONZ, zabraniające ingerencji w sprawy innych państw.

Stanisław Błaszczyk poprawnie pisze «Polska prowadzi wrogą politykę w stosunku do Republiki Białoruś pod szyldem «Partnerstwa Wschodniego».

Tak psują relacje z państwem i narodem, z którym Polska żyła w przyjaźni. Redaktor naczelny podał przykład Аndrzeja Poczobutа jako podwójnych standardów. Dziennikarz Poczobut, który nigdy nie splamił się pisaniem pozytywnej korespondencji z kraju zamieszkania, okrutnie prześladowany, zdaniem niektórych gazet, pisze co chce, a niekiedy pozwala sobie na znieważanie prezydenta. On żyje na wolności, nigdzie biegać nie będzie i nadal pisze tam, gdzie cenią  całą jego brudną pisaninę. Czy to nie demokracja? Gdyby jej nie było, to Poczobut już wyemigrował albo byłby trochę dalej na północ i na wschód.

Ten artykuł w polskiej prasie odzwierciedla pozytywną dynamikę w świadomości społecznej Polaków, którzy zaczynają rozumieć, że Polska powinna bronić swoich interesów narodowych poprzez budowanie przyjaźnych stosunków z sąsiednimi krajami.

Pozostaje tylko powtórzyć jak zaklęcie, że Polacy na Białorusi nie chcą być zakładnikami gier niektórych warszawskich polityków.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Magazyn «Ambasador»: stosunki Polski i Białorusi na muszce" 2 komentarze
  1. Bożena napisał(a):

    Niestety te głosy jakże słuszne i pożądane nie przebijają się póki co do ogółu społeczeństwa. Jako jednak, że kropla drąży kamień pociesza fakt, że się ludziska wkurzają, wychodzą z siebie, nie wytrzymują i żywo reagują. To są światełka w tunelu. Jak to mówią „nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka” byle szybciej, „kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada” byle głęboko bez możliwości wypełznięcia.
    A jeszcze dodać wypada tyle, że w końcu bliżej niż dalej czas gdy uda nam się zdemaskować krótkowzroczność i hipokryzję . Co finansuje i kogo polskie towarzystwo politykierskie dobrze już w Polsce wiemy. Należy jeszcze uczynić jawnym i poddać pod społeczną ocenę rzeczoną krótkowzroczność. Niektórzy polscy politycy wymyślili finansować coś co sami stworzyli, a raczej wyrwali jakiemuś organizmowi czyli ZPB. Zamówili sobie w ten sposób orkiestrę którą opłacają i ta ma grać te kawałki i takie nutki jak warszawska partytura przewiduje, obojętne dur, mol,obojetnie harmonia czy kokofonia, gramy proszę państwa byle głośno . I to jest cacy i to jest prawe i to jest uczciwe. Hmmmmm Pozostała część ZPB ,ta co to nie lubi fałszować, nuty czytać umie została w macierzystym związku z przynależnymi mu apanażami jakie organizacji przysługują od swojego państwa. Państwo więc pieniądze organizacji daje w myśl norm i prawa, ta ich używa i gra na swoich skrzypkach. Nie rozumiem czemu oburzają się dyrygenci z Warszawy, że ta nie ich orkierstra gra za białoruskie pieniądze więc zła jest i uprawia antypolską politykę? Sory panowie z Warszawy a wy politykę uprawiacie czy wam poprostu chce się dla kaprysu finansować orkiestrę? Zamówiliśmy orkiestrę to nam gra co chcemy. Płacimy orkiestrze mamy prawo zaglądać w jej repertuar. Czy tak? Jeśli tak, to wypada zauważyć że działa to dokładnie w dwie strony. A już oburzać się dalej, że państwo zagląda i sprawdza jak wydatkowane są pieniądze, na co, czy nie są defraudowane, czy nie służą innym niż powinne celom, to jest jakaś mało krótkowzroczność, to jest chyba obnażanie samych siebie i pomroczności jakiejś, obłudy na pewno. Bo czy w Polsce organizacje pozarządowe, społeczne, fundacje etc. etc. wszystkie dotowane przez państwo twory nie podlegają kontroli? czy aby nie sprawdzamy ich pod różnymi względami? Jeśli tak to nie rozumiem o co ta awantura z ZPB nieuznawanym w tle, a jeśli nie sprawdzamy to to już podlega po odpowiezialność konstytucyjną, karną etc. etc.
    Maleńkimi kroczkami, ale dobijemy się wreszcie tego, że Polacy z Białorusi przestaną być zakładnikami nieczystych gierek, a w relacjach naszych krajów nastąpi oczekiwana przez społeczeństwa era ciepłej i serdecznej więzi.

  2. Wiesiek napisał(a):

    Niestety obawiam sie że kiedy pogonimy precz sprawujące władzę w Polsce marionetki zachodu to ich następcy, którymi niestety mogą być ludzie PiS nie poprawią naszych stosunków a może nawet je pogorszą. Pozdrawiam

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
« Mar    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się