Szkoda cukierek dla dzieci

Wcześniej pisaliśmy o 5 polskim dyktando na Białorusi w Grodnie. Wtedy pozytywnie wspopmieliśmy o udziale dyplomatów z Chodkiewiczem na czele, polskiego senatora Kozłowskiego.

Ale teraz dodamy krople trucizny. Do nas zwrócili się rodzicy dzieci – uczestników dyktando. Oni chcą zapytać Teresę Kryszyn – dlaczego nie wszystkie dzieciaki były zaproszone do „słodkiego stołu”, a tylko te, które chodzą do Polskiej Macierzy Szkolnej. To była wszkazówka mianowicie Kryszyn.

Czy ostatnie uszestniki dyktando to nie dzieci? Czyli po prostu obce? Czyli to taki warunek poparcia z Polski – kto nie naucza się w Macierzy, ten cukierkę nie otrzymuje?

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Szkoda cukierek dla dzieci" есть 1 комментарий
  1. Polak napisał(a):

    cukierki produkują firmy unijne czyli zachodnich kapitalistów i to oni programują komu ma się dostać cukierek – Polak tu nie ma nic do powiedzenia, bo i kupowane są nie za pieniądze polskich podatników, przece…. :)) Czy to jest prostytucja cukierkowa? Trudno powiedzieć.

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
« Lis    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się