Pajęczyna obwodowa

Jak państwo rozumiecie nieuznany przez Mińsk Związek Polaków to nie tylko Orechwo Poczobut, Jaśkiewicz i Bancer. To także i ludzie, odwiedzający zorganizowane przez organizacje imprezy. Cele różne – otrzymanie karty Polaka i polskiej wizy, zachowanie tradycji rodzinnych, języka kultury. To i kierwonictwo oddziałów rejonowych, którzy rozwijają polskość w terenach.

Dzisiaj opowiemy o jednym z takich terenowych prezesów – liderze Raduńskiego oddziału Halinie Żegzdryn, która rządzi od końca roków 90-ch ubiegłego wieku.
Jak opowiadają mieszkańcy rejonu Woronowskiego Halina Żegzdryn to złośliwy i egoistyczny człowiek, nigdy nie przegapi okazji, aby zarobić. Nie zwracając uwagi na grodzieńskie kierownictwo Związku Orechwo i Poczobuta, ona załatwia swoje osobiste problemy bezpośrednie w Konsulacie Generalnym w Grodnie za pomoća Andrzeja Chodkiewicza. Niewątpliwie, że w warunkach kryzysu ekonomicznego każdy chce być jak najbliżej do podajniku i zdążyć zebrać jak najwięcej do kieszeni.

W swoim pragnieniu zarabiać wiele Halina Żegzdryn dochodzi do absurdu. Jeżeli odbywa się dystrybucja pomocy humanitarnej dla mieszkańców rejonu, to tylko przez nią. Nie ma znaczenia czy chodzi człowiek do kościołu, czy potrzebuje pomocy. Jeżeli pokłócił się z Haliną Żegzdryn, pomocy nie otrzyma. Teraz by otrzymać polską wize i odwiedzić krewnych o groby przodków w Polsce człowiek z polskimi korzeniami musi podać do Konsulatu zalecenie od Haliny Żegzdryn. Nie ma zalecenia – nie ma wizy. Nie rozmawiasz po polsku, nie znasz tradycji ale chcesz jechać na zakupy – nie ma sprawy. Bądź dobrym w oczach Żegzdryn i otrzymasz wizę.

Karta Polaka także jest narzędziem do cisku. Nie będziesz uczestniczył w spotkaniach z delegacją z Grodna (Orechwo, Poczobutem i innymi), pani Halina odbierze kartę. Nie odwiedził jakąś imprezę – nie ma karty. Kto nie godzi się z taka sytuacją, będzie wyrzucony, a następnie o nim będą opowiadać różne plotki.

Nawet dzieci cierpią. Kilka lat temu podczas zorganizowanej przez Polskę rekreacji dla dzieci z rejonu Woronowskiego ona zmusiła rodziców zapłacić po 30 dolarów z każdego dziecka rzekomo na prezenty dla organizatorów. Wtedy jej jeszcze wierzyli. Teraz ona nie ma zaufania ze strony ludzi i Konsulatu. Doszło do tego, że we wrześniu ubiegłego roku Halinę Żegzdryn wraz z Anżeliką Orechwo i chórem „Głos znad Niemna” mieszkańcy Raduniu wyrzucili z kościołu.

Taka ona jest lider Raduńskiego oddziału z wieloletnim doświadczeniem gnębienia miejscowych Polaków.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Pajęczyna obwodowa" 2 komentarze
  1. Polak napisał(a):

    Wyrażam sprzeciw tego rodziaju „artykulikom”, zniżacie się do plotkarstwa i więcej tracicie, niż zyskujecie tymi wypisywaniami. Każdy jest ułomnym człowiekiem.

    A może napiszecie tu kto, kiedy i z kim sypia??

    Wstrętne to, Panie i Panowie! Społeczeństwo i tak dobrze zna ludzi i ich określa, jednak nie zawsze sprawiedliwie.

    Wy tutaj nie jesteście po to, aby osobowościami poniewierać. Na mój temat też wystarczająco dużoście poplotkowali. Mówię Wam – WYSTARCZY!

  2. Marta napisał(a):

    Kiedyś w Witebsku podobną działalność prowadziła prezeska Gałustowa, obecnie obywatelka Polski, godny nabytek Polski

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2019
P W Ś C P S N
« Cze    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2019    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się