Szerepka i pęknięcie

Niedawno ambasador Polski na Białorusi Leszek Szerepka odwiedził obwód Grodzieński. Dyplomata udawał, że interesuje się problemami polskiej mniejszości narodowej na Białorusi, a nie tylko grupki krzykaczy z Orechwą i Poczobutem na czele, którzy nazywają siebie Związkiem Polaków na Białorusi.
Leszek Szerepka nawet wszedł do Lidzkiego Domu Polskiego, który pracuje dzięki miejscowemu oddziałowi Związku Polaków pod kierownictwem Siemaszko. Ambasador długo wędrował po Domu, uśmiechał się, mówil, że wszystko mu się podoba. Ale było wyraźnie widać, że coś go niepokoi. W końcu przyszedł do jakiejś spiżarni, gdzie zobaczył niewielkie pęknięcie na ścianie, które od razu zrobiło się powodem dla głośnego oświadczenia politycznego: legalny Związek Polaków na Białorusi nie pracuje, władze białoruskie nie pomagają mu, popatrzcie co one zrobiły z nieruchomością, wybudowaną kiedyś na polskie pieniądze.
Tak, pan Szerepka, pęknięcie to oczywiście bardzo źle, ale niech pan powie, jaką pomoc strona polska przekazała Polakom Białorusi z 2005 roku? Może taką, że nie wpuszcza ich do Polski czy taką, że finansuje grupę nicnierobów zamiast by pomagać?
Natomiast polski rząd prowadzi wobec białoruskiej mniejszości narodowej w Polsce politykę ludobójstwa. Co się stało z 300 tysiącami Białorusinów z Podlasia? Zgodnie z wynikami ostatniego spisu ludności pozostało ich tylko 25 tys. W Polsce nie ma szkół białoruskich. Polski rząd prowadzi wobec Białorusinów w Polsce taką samą brutalną politykę, jak i wobec Polaków na Białorusi.
Nie jest jasna i sytuacja z Centrum Kulturalnym Białorusi, który musi opuścić Białystok, gdzie mieszka większość polskich Białorusinów, i wyjechać do Warszawy. Dlaczego? Odpowiedź prosta – żeby kontrolować go i nadal kontynuować politykę ludobójstwa Białorusinów.

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Szerepka i pęknięcie" 22 komentarze
  1. HALNY napisał(a):

    Co za bełkot!!! Szok! A któz to Was do Polski nie wpuszcza? Jakich biaorusinow Polsce wymordowano?

  2. Jan napisał(a):

    W Polsce w spisie z 2002r.za Białorusinów podało się 46600 ob.RP.Obecnie w Polsce są 44 szkoły uczące w j.białoruskim.Uczęszcza tam 8122 dzieci/uczni.Jednak białoruskiego uczy się tylko 3628 dzieci.Maturę w tym roku w j.białoruskim zdawało 238 osób.Jak ma się to do powyższego art.?
    Pytanie do redakcji – a ile szkół z j.wykładowym białoruskim jest na samej Białorusi?
    Nie dziwne jest to że państwo które ma prawie 10mln.obywateli z czego podane 80% to Białorusini,posługuje się j.rosyjskim?
    Kolejne pytanie : czy liczba podanych przez was Białorusinów – 300tys.na terenach RP dotyczy daty do 17.09.1939r.czy też 22.07.1944r? W obu przypadkach są nieprawdziwe,ale nie mnie rozstrzygać podział Europy przez trzech dewiantów.
    Pisanie o ludobójstwie w tym wypadku jest przejawem „politycznej schizofreni”.
    Co do p.Szerepki to zapytałbym się go „a gdzie kasa na remonty?Kto ją dostaje?”
    Nie tak dawno wasza red.pisała o p.Szerepce „Idzie nowe” raczej pozytywnie.Na niego być może też są naciski że więcej ostatnio pisał pozytywnie o ZPB Siemiaszki niż Orechwo?Trzeba i diabłu ogarek i Bogu świeczkę.

  3. admin napisał(a):

    Mamy na uwadze oczywiście nie fizyczne ludobójstwo.

    Halny, poczytaj poprzednie artykuły. Wiele odnajdziesz interesujących rzeczy.

  4. halny napisał(a):

    Sprawa jest niezywkle prosta; pomijam fakt że Wasz serwis jest tendencyjny. Ale to juz szczegół; prawie w całości zgadzam się z JANEM; poza tym trzeba jasno powiedzieć że wielu białorusinów mieszkających w Polsce – poprostu przestało się przyznawać do korzeni białoruskich widząc co się tam dzieje; a i tez tu moje pytanie tak jak i Jana – te 300 tys. to chyba dotyczy ziem polskich do 17.09.1939. Natomiast Pan ambasador wyraźnie prowadzi politykę łagodzenia konfliktów. Większość wypowiedzi natomiast tu ogranicza się do tego – aby działacze ZPB Siemaszki otrzymali wizy. Jako ciekawostka masa członków Waszego ZPB dostaje wizy i spokojnie jeździ do Polski; poza tym masa mieszkańców ziemi grodzieńskiej ma wizy i tez jeździ do Polski – a jak wiemy większość z nich ma korzenie polskie i przyznaje się do przynależności polskiej; a i powtórze pytanie JANA – ilu obywateli Białorusi – mówi w języku białoruskim? Przeciez nawet głowa Państwa Łukaszenka nie wypowiada sie w tym języku.

  5. admin napisał(a):

    poza tym trzeba jasno powiedzieć że wielu białorusinów mieszkających w Polsce – poprostu przestało się przyznawać do korzeni białoruskich widząc co się tam dzieje

    To nie jest tak proste, jak pan tu opowiada. Ktoś sprawił tak, aby Białorusini przestali przyznawać do korzeni białoruskich. I ten ktoś siedzi w polskim rządzie.

  6. Jan napisał(a):

    Do admina:Nie przesadzaj Pan.Języka też na Białorusi zapomnieli,bo ktoś siedzi w polskim rządzie.Wie Pan doskonale że w Brześciu zdołano utworzyć 1 klasę z j.białoruskim,gdzie uczęszcza aż….18 uczniów.W Grodnie 2.Więcej uczy się białoruskiego w Polsce niż na Białorusi.Nie jest to dziwne?Ba śmieszne.Po 1921r.mieliśmy najwięcej szkół z j.białoruskim II RP niż Białoruś pod sowiecką okupacją do 1990r.Obecnie to samo.Tożsamość Narodowa to język,kultura,własna historia i jej bohaterowie.Ci dobrzy i żli,a Białorusinom nie dano po prostu wyboru.Tak na marginesie,białoruski jest ładniejszy od rosyjskiego nie mówiąc już o litewskim.Czego się wstydzić używać własnego języka?To dopiero jest tragedia.

  7. Polak napisał(a):

    Kochani, nie przejmujcie się, bo to są tylko szumowiny polskości. To Wy jesteście Patriotami, nie oni. Szerepko tylko jest nieudanym gościem w Białorusi, który, jak i skarpetki się z czasem zmieniać trzaaa…

  8. Jan napisał(a):

    Jutro do Polski przyjeżdża min.Martynau na Szczyt Partnerstwa Wschodniego.Zobaczymy co wyjdzie z tego spotkania.Ma być też jego spotkanie w „cztery oczy”,tylko nie wiem czy z Sikorskim czy Tuskiem,ale chyba z tym ostatnim,bo i informacje mają być od Baćki.Zobaczymy.

  9. Kowalski napisał(a):

    Do admina: Jaki sens krzyczeć o polonizacji białorusinów w Polsce, kiedy na Białorusi, z wielkim sukcesem dobiega końca rusyfikacja tego narodu. Przykładów temu jest dużo.
    Jeżeli Pan jest zainteresowany, aby ten serwis był żywy i tutaj trwała dyskusja, to niech przestanie podawać głupie i kontrowersyjne artykuły jak ten. A takie wypowiedzi, typu „ludobójstwo Białorusinów” grożą odpowiedzialnością karną za podżeganie nienawiści rasowej. Jeżeli nadal taka praktyka podawania takich artykulów i w takim kontrowersyjnym stylu będzie zachowana, to nie widze sensu wchodzić i grzebać w takim śmietniku. Poszukam inny forum dla dyskusji. Mam nadzieje, że wielu z dyskutujących mnie podtrzyma. Będzie Pan tylko dyskutował z „rogiem kowalskim” i jemu podobnymi.

  10. mapa napisał(a):

    Mój Boże, jak można pisać takie bzdury? Jakie ludobójstwo? jakie 300 tysięcy? Ciekawe co chcieliście osiągnąć pisząc takie brednie? Może to, że na Białorusi Polakom żyje się rewelacyjnie, a Białorusinów w Polsce mordują? A może to, że skoro tak źle traktują Białorusinów w Polsce, to trzeba w ramach rewanżu przykręcić śrubę Polakom na Białorusi?

    Ta wypowiedź jest nie tylko głupia, jest ANTYPOLSKA. Wymierzona nie we władze w Warszawie, ale w Polaków na Białorusi. Jest też wymierzona w próby porozumienia się Polaków z Białorusinami. Porozumienia niezbędnego dla obu bliskich sobie narodów, które dostatecznie dużo razy były przeciwko sobie rozgrywane. Tak przez Wschód, jak i Zachód.

    Skandal.

  11. HALNY napisał(a):

    A Świstak siedzi i zawija w papierki – co tu za bzdury – żaden Pan Martynov do Polski nie przyjechał i nie przyjedzie; sprawa Domu Białoruskiego w Warszawie wyjasniła się; nikt – nikt w Polsce nie prześladuje białorusinów; rozmowy tu przez niktórych skupiają się do jednego tematu – jak dostać wiże do Polski. Sposób jest prosty – niech oba Związki ZPB na Białorusi w końcu siąda do stołu i rozmawiają a nie obrzucają błotem. Pan Ambasador Szerepek – do niego piszcie i proście o zorganizowanie „okrągłego stołu” – nie wierzę że pozostanie bierny. Obrzuca się tu Rząd Polski błotem, poniża polityków a chcecie aby Was Polska chlebem i solą witała? Czy jeśli ktoś mnie szkaluje – to co mam go do własnego domu zaprosić? Owszem mozna mieć pretensje do ZPB Pani Orechwo, ale też popatrzcie na siebie. Co chcecie doprowadzić do sytuacji że zwykli obywatele Białorusi będą świadkami wzajemnego wykańczania się Polaków? Opamiętajcie się! Ile można sobie skakać do oczu – podkreślam – masa i to olbrzymia masa Polaków z Białorusi dostaje wizy – i Konsulowie nie patrzą na to do jakiego Związku należą te osoby; a tacy działacze którzy nawołują tu do waśni między narodami – faktycznie nei zasługują na wjazd do Poslki i wogóle do Europy.

  12. Jan napisał(a):

    Niestety P.Martynau nie przyjedzie.Będzie tylko ambasador,czyli Baćka postawił na Rosję.

  13. Jan napisał(a):

    Do Halnego:Jeszcze wczoraj była informacja na tak – że przyjedzie.Jako że to sąsiad,chciano podnieść rangę tego spotkania,ale że Baćka ma zakaz wjazdu do UE,więc obniżył we własnym mniemaniu rangę spotkania Partnerstwa Wschodniego co było i jest głupotą.Zresztą to jego „wóz”,a czy go pociągnie i będzie pełny to niedługo się przekonamy.Szczególnie czy dotrzyma słowa i „perełki” białoruskich fabryk/przedsiębiorstw zostaną dalej własnością białoruskiego narodu czy też będą rosyjskie.

  14. Kowalski napisał(a):

    Do Halnego: Zdziwiła mnie Pana wypowiedź: „rozmowy tu przez niktórych skupiają się do jednego tematu – jak dostać wiże do Polski”. Brak mnie słów, że tak ważną sprawę, jak przywrócenie sprawiedliwości dla zasłużonych działaczy ZPB, poprzez cofnięcie zakazu wjazdu do Polski, Pan traktuje jak zwykłe ubieganie się o wizę. To jest to samo, jak by zabronić wjazd do Polski dla żołnierzy AK – uczestników Powstania Warszawskiego. To hańba dla państwa polskiego, że w taki sposób traktuje ludzi, którze są zasłużone dla kultury i oświaty polskiej. Jeżeli Kruczkowski, o którym ja sam słyszałem w polskiej telewizji, jest podejrzewany o współpracę ze służbami shecjalnymi, może wjeżdzać do Polski, a te starsze panie, które przez kilkanaście lat aktywnie rozwijali polskość w swoich miejscowościach i zostali tak upokorzeni. Czy Rąd Polski i polscy politycy są świętymi krowami,że ich nie można krytykować za nieróbstwo. Ostatni przykład – sytuacja z oświata polską na Litwie. Już od dawna było wiadomo, że Litwini przygotowują taką ustawę. Czy to nie można było wynegocjować, aby tam nie znalazło się kilka paragrafów, tak szkodliwych dla tamtejszych Polaków? Jak to można nazwać? To jest zdrada swoich Rodaków. Pan proponuje Polakom na Białorusi „pisać i prosić” o zorganizowanie „okrągłego stołu”. A dla Polski to nie jest potrzebne, aby na Kresach Wschodnich – kołebce kultury polskiej, było zwarte skupisko Polaków, świadomych swego pochodzenia i dobrze rozmawiających po polsku? Jeżeli Polska o tym nie zadba, to z czasem na Białorusi zjawi się specificzna grupa narodowościowa Białorusinów z polskobrzmiącymi nazwiskami, nie rozumiejących języka polskiego.

  15. Kowalski napisał(a):

    W swoim czasie, Józef Pilsudski – wskrzesiciel Państwa Polskiego, powiedział: „Wszystko co w Polsce najlepsze, skupiło się na obrzeżach Polski, a w środku pusto, jak w obwarzanku”…
    A ja chcę dodać, że obecnie, w Polsce rządzą ludzie z pustki tego obwarzanka. Z tego powodu i są takie problemy.

  16. mapa napisał(a):

    Kowalski
    Tak jest. Choć Tusk akurat jest z obwarzanka.

  17. Jan napisał(a):

    Do Kowalskiego:Nasi politykierzy uwieżyli Litwinom ż podpisany Traktat z 1994r przez obie strony jest na tyle ważnym dokumentem z tyloma podpisami że obliguje zarówno Polaków,jak i Litwinów do przestrzegania tego co podpisali.Jednak widać że litewski nacjonalizm i polityczna bylejakość z ich strony coraz bardziej daje znać o sobie.To też i dlatrgo były P.Wałęsa nie odebrał przyznanego mu orderu Wielkiego Księcia Gedymina z Gwiazdą,gdyż stwierdził że nie pora na to.
    Kidyś w II RP były elity i patriotyczne rody z których wywodzili się politycy.Po ich wyrżnięciu przez sowietów,a wcześniej przez Niemców mało co ocalało.Po wojnie i tak się ukrywali żeby nie trafić na Sybir.No chyba że podpisali lojalkę.Sowiecko-bolszewicki system stworzył tzw.”nowe elity” z których to w sporej części pochodzą nasi „politykierzy”,No bo tak naprawdę dzisiejsi „działacze społeczno-polityczni” około i po 50-tce kończyli szkoły i uczelnie?Kto im wpajał do głów o wyższości komunizmu nad kapitalizmem,jak nie byli działacze KPP – i nie tylko.Mało którym po 90 roku chciało się zweryfikować nszą historię nie mówiąc o polityce II RP.Dla większości to abstrakcja umysłowa.Tacy politykierzy jak P.Komorowski,Tusk czy Schetyna kończyli studia historyczne – i co z tego? Nie dałbym funta kłaków za ich obecną wiedzę o II RP i polityce wtedy reprezentowanej przez Dmowskiego czy Piłsudskiego.Do pięt im niedorastają.Przepraszam,ale trochę mnie poniosło.

  18. Kowalski napisał(a):

    Szanowni Panowie Mapa i Jan, Dziękuję serdecznie za solidarne wypowiedzi na temat Polaków na Kresach, szczególnie na Białorusi. Tylko niestety, mimo wielu zapewniających wypowiedzi o normalizacji sytuacji, w tym kierunku nadal nic się nie robi. Oto ostatnie przykłady:
    1. W Kazachstanie, z przyczyny, że nie została przedłużona umowa pomiędzy Polską a Kazachstanem, polscy nauczyciele w Kazachstanie nie mogą prowadzić naukę języka polskiego sród miejscowych polskich dzieci.
    2. W Polskiej Szkole w Grodnie, w tym roku utworzono trzy(!!!) pierwsze polskie klasy, ale z tego powodu, że miejscowy Konsulat nie dowióz na czas podręczniki, pierwszoklasisci nie mają na czym uczyć się.
    3. W Grodnie, niemożliwie zarejestrować się na stronie Konsulatu Polskiego, aby zapisać się na otrzymanie wizy do Polski. Bo na to daje sie tylko jeden dzień – wtorek, po obiedzie. I tylko przez Internet. A jak być w tej sytuacji osobam po 70-80 lat, którzy przeszli Sybir i nie wiedzą z jakiej strony podchodzić do komputera? I dla czego wtedy im była wydana Karta Polaka, jeżeli ludzie nie mogą otrzymać wizę do Polski?
    Jak widać, mości panowie, mimo optymistycznych zapewnień, burdelek jak za Króla Sasa w Polsce nadal trwa… Po nim, ma nastapic epoka romantyzmu i rozkwit kultury polskiej. Ale czy my tego doczekamy się? I czy będzie śród czego rozkwitać? Kiedy teraz nadal robi się tak, aby wszystko zwiedło…

  19. mapa napisał(a):

    Kowalski:
    Bałagan, to tylko część problemu. Polska odziedziczyła niestety w ministerstwach, zwłaszcza w MSZ wiele starej kadry pamietającej czasy komuny, wzmocnionej udeckimi popłuczynami, wielbicielami Giedroyca, no i jest jak jest. Podstawowy problem jest ten, że siły patriotyczne w Polsce są za słabe, żeby to zmienić. Ja mogę wyrazić tylko ubolewanie.

  20. Jan napisał(a):

    Dla przeciwagi tego art.polecam http://www.interia.pl w dziale Biznes art. Gazety Finansowej pt.”Naród może wybrać własny scenariusz”,ale wątpię.Rosjanie zbyt dużo zainwestowali,a teraz rok do roku zwiększyli inwestycje o prawie 1mld.$

  21. Jan napisał(a):

    Warto też zobaczyć co dzieje się w gminie Orla na Podlasiu gdzie mieszka większość Białoruska.
    http://www.orla.pl
    Czasem warto zobaczyć co dzieje się u innych mniejszości za granicą i wyciągać wnioski z pozytywnych przemian/zmian.

  22. Jan napisał(a):

    Zapomniałem dodać żeby kliknąć na rubrykę – Aktualności.

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2018
P W Ś C P S N
« Cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się