Akcja przed Konsulatem RP w Grodnie (foto)

13 sierpnia przed budynkiem Konsulaty Generalnego RP w Grodnie odbyło się pikietowanie, zorganizowane przez Związek Polaków na Białorusi (Siemaszko). Zebrało się ponad 40 osób.

Ludzie apel owali do władz polskich o przeprowadzenie obiektywnego śledztwa w sprawie zagadkowej śmierci lider partii „Samoobrona” Andrzeja Leppera. Ta śmierć nie pozostawiła obojętnym nikogo. Każdy ma swoją wersję, ale prawdę chcą wiedzieć wszyscy.

Wśród ludzi można było spotkać wiceprezesa ZPB Wiktora Bogdana, prezesa Grodzieńskiego miejskiego oddziału Kazimierza Znajdińskiego i innych działaczy. Mimo możliwych represji z boku polskiego rządu (zakaz wjazdu do Polski) w akcji uczestniczyło wiele młodzieży.

Uczestnicy pikietowania zapalili znicze przed wejściem do Konsulatu, umieścili portrety Andrzeja Leppera. Także przekazano list otwarty do polskiego kierownictwa z prośbą o przeprowadzenie bezstronnego śledztwa.

Podobna akcja odbyła się i przed Konsulatem Generalnym RP w Brześciu.

Podawamy tekst listu otwartego:

Prezydent, Premier,

Ministr spraw zagranicznych,

Marszałkowie Sejmu i Senatu RP

My, Polacy Białorusi, jesteśmy głęboko zmartwieni i zaniepokojeni z powodu śmierci naszego rodaka Andrzeja Leppera. Jego śmierć boleśnie postrzegana w naszym kraju.

Andrzej Lepper był prawdziwym przyjacielem białoruskich Polaków. On był szczerze zainteresowany naszymi problemami, zawsze starał się pomóc, nie pozostawał obojętny.

Jednak w swoim kraju polityk ciągle był prześladowany. Niepochlebne opowieści o swojej osobie on mógł zobaczyć niemal w każdym prorządowym środku masowego przekazu. To polowanie na pewno pozostawiło ślad w jego duszy.

Jednak nie wierzymy, że Andrzej Lepper mogł dobrowolnie opuścić ten świat. Był wierzącym człowiekiem, praktykującym katolikiem, który rozumiał, jakie męki będzie cierpiała jego nieśmiertelna dusza. Na ziemi pozostawił chorego syna, który codziennie potrzebuje pomocy. Andrzej poprostu nie mógł odejść i pozostawić go bez swojej opieki.

Mianowicie temu prosimy polskie władze o bardzo staranne i rzetelne przeprowadzenie śledztwa ws. śmierci Andrzeja Leppera. Możliwie trzeba zaprosić zagranicznych ekspertów, niezależne organizację międzynarodowe. Obiektywne śledztwo jest interesem państwa polskiego. To pozwoli wyeliminować wszelkie spekulacje na ten temat.

Z szacunkiem Polacy Białorusi

Także kilka foto z akcji:

Навигация

Предыдущая статья: ←

Следующая статья:

К записи "Akcja przed Konsulatem RP w Grodnie (foto)" 4 komentarze
  1. Polak napisał(a):

    Zorganizujcie akcję OBRONY POLAKÓW NA BIAŁORUSI OD „POLAKÓW” W WARSZAWSKIM RZĄDZIE.

    Sprawę Leppera zostawcie dla Polaków w Polsce, brońcie Polaków, których się nie wpuszcza do Polski.
    Potrzebna już na wczoraj solidna kilkutysięczna pikieta. Polacy ze Swisłoczy i inn. miejscowości nie mogą się dostać do konsula, aby uzyskać wizę lub kartę

  2. Siwam napisał(a):

    O Polsce obecnie, z Polski

    Po czym poznać, że ktoś został wychowany za czasów socjalistycznych? Ktoś pisze w kobiecym magazynie, że po braku pewności siebie, gdy wchodzi się do sklepu. Mówi bowiem odruchowo, „przepraszam, czy jest…” (jakiś towar) , zakodowane ma bowiem w podświadomości, że sklepowa ma władzę, czyli towar.
    Hm, może wychowanie socjalistyczne poznaje się po czymś innym. Po tym, że człowiek pewne rzeczy uważał za wspólne, co wypaczało się nieraz do kradzieży drzewa z lasu na przykład, kradzieży paliwa itp.
    Ale to jeszcze nie to. Być wychowanym w socjalizmie to znaczy odmawiać szanowania kogoś dlatego jedynie, że tamten jest bogaty. To znaczy parsknąć z pogardą, albo gniewem, gdy ktoś za elitę uważa bogatych ludzi. To czuć rozpacz, że istnieją bezdomni, z dnia na dzień spadający w nicość. Dostrzec groźny zamach na podstawowe dobra w „upłatnieniu” służby zdrowia i szkół wyższych. Wreszcie protestować z podniesioną głową przeciw głupiej bezideowości, przeciwko życiu dla siebie jedynie. To znaczy wyśmiewać życie, w którym nie głosi się ideału Ojczyzny.
    To znaczy wreszcie szanować komunistów polskich i władzę ludowa PRL za wspaniałe prace i czyny. Za poradzenie sobie po wojnie, zbudowanie wspaniałego przemysłu od zera po pogorzeliskach, bez jednego centa z planu Marszalowego, bośmy go ku boileści niektórych nie przyjęli / nie dostali. To zdając sobie sprawę z ówczesnej podległości Polski wobec ZSRR i podziału społeczeństwa na czerwonych i nie, obłudy mówienia, że się wierzy w coś w co się nie wierzy itd., kiwać jednocześnie głową z olbrzymim zachwytem nad odbudową Warszawy, Zamku Królewskiego. To czuć rzeczywistą wdzięczność za wykształcenie rzesz ciemnego ludu, za skończenie z „jaśnie wielmożnym Panem” i biciem Ukraińców za nie pozdrowienie policjanta polskiego na Kresach, za poradzenie sobie z analfabetyzmem w ciężkich powojennych czasach. To rozumieć odpowiedzialność za społeczeństwo, czuć potrzebę prowadzenia innym, mniej bystrych, za jakieś ideały społeczne w ogóle i za to, że dzięki temu widzi się, w jaką otchłań upadku ideowego się osuwamy po odejściu od komuny. Opadamy do szlamu „dorabiaj się, reszta nic nie obchodzi. Słudzy małego ‚ja’.
    Kraj ten niegdyś był wolny i silny, nawet w komunie był szanowany za kulturę, na którą Rosjanie popatrywali z uznaniem. „Elity” dzisiejsze z prawdziwymi przywódcami nie mają nic wspólnego – poza tym, że mają władzę – ich postawa wobec Zachodu, „skakanie na nowym pasku”, uczyniło z etosu bohaterskiego Polaków coś odległego. Trzeba to znowu przybliżyć. A owe niby-elity, ci niby-przywódcy, niech otwarcie idą na służbę Zachodowi, ale jedynie w swoim własnym imieniu, nigdy w naszym.

  3. Siwam napisał(a):

    Niektórzy za pieniądze źle mówią o Białorusi i Łukaszece. Ja za wiele rzeczy cenię jego i ten kraj.

    Sytuacja w Polsce?

    SZKLANE DOMY III

    Brak mieszkań jest w Polsce wydaje się jedną w istotniejszych trudności. Nowych mieszkań w zasadzie dla ludzi nie ma poza tymi zbudowanymi po 1989 roku, tzn. nieosiągalnymi dla osób niewiele zarabiających. Wytwarza to w Polsce obszar ciągłego ubóstwa olbrzymiej ilości ludzi, zwłaszcza młodych. Na mieszkanie nie stać nikogo z milionowych rzesz osób zarabiających po 1000-1200 złotych miesięcznie. Wąska grupa tych, co porobiła pieniądze, część z nich na rabunku mienia wspólnego pod hasłem „prywatyzacji”, kupuje sobie obecnie czy swoim dzieciom owe niby dostępne mieszkania. Ponieważ część ma po dwa mieszkania, wynajmuje jedno po księżycowych cenach ludziom, którzy nie mając szans na własne, skazani są na ów wynajem za niszcząco wysokie pieniądze. Nie ma tu żadnych zasad poza żądzą zysku. Przy zarobkach 1000-1200 zł w milionach przypadków, od najmujących zdziera się od 800 do 1000 zł miesięcznie plus opłaty, nawet w małych miastach. W Warszawie za pokój żąda się już 800 zł. Państwo zupełnie bezczynnie się temu przygląda, przejęte przez oligarchię pod maską demokracji czyli przez bogaczy, zamiast obrony obywateli przed nieludzkim wyzyskiem, oddaje się umacnianiu kapitalizmu, na którego utrzymywanie łożą wszyscy, korzystają zaś z niego jedynie niektórzy. Kto dokładnie? Przedsiębiorcy. Stanowią oni tylko jedną z czterech grup każdego społeczeństwa (poza robotnikami i wyższymi od siebie w rozwoju wojownikami z urodzenia oraz przywódcami myśli). Ustawili wszakże państwo ‚pod siebie’, państwo które powinno zadbać o wszystkich, tych z głową do interesów i tych bez tej żyłki, zająć się jak ojciec dziećmi.
    W związku z tym jeśli nie ustanowi się ponownie ojcowskiej władzy jednego przywódcy nad społeczeństwem, jak było przed rewolucją francuską, rozpoczynającą pochód ustroju przedsiębiorców na świecie, inne grupy, dokładające swój udział pracy i oddania Ojczyźnie, będą dalej słyszeć hasło, że w dobrym ustroju [dla przedsiębiorców i tylko dla nich] każdy powinien dbać o siebie tylko, a skoro jest biedny to znaczy że jest nieudacznikiem. To groźne kłamstwo. Skoro jest biedny, a pracuje jak inni, to znaczy że jest wyzyskiwany, a klasa i godność tego człowieka „biednego” (bo nikt kto jest uczciwy nie jest nigdy ‚biedny’ czy ‚ubogi’ – ubodzy i nędzni są ci, co pasożytują na innych i wyzyskują) sprawia, że nie dochodzi siłą zmiany tego nieuczciwego i oszukańczego ustroju.
    Dlatego w sprawie mieszkań rozwiązanie jest następujące – władza odgórnie powinna ustalić granicę opłat jakie ludzie mają prawo pobierać za wynajmowane mieszkania czy pokoje. Inaczej dowolny wyzysk będzie dalej szalał.
    Całkowicie wolny rynek to inne określenie na zatwierdzony prawem dowolny wyzysk jednych ludzi przez drugich. Nic to nie ma wspólnego ze współdziałaniem, które tworzy każde zdrowe społeczeństwo. Dalej, wolny rynek, dający coraz więcej pieniędzy i władzy nielicznej garstce bogaczy, monopolistów (stąd powstawanie korporacji, potężniejszych niż państwa), pchnie w stronę dyktatury tej garstki, czyli faszyzmu. Przykładem tego rodzącego się faszyzmu stała się Unia Europejska z mianowaną przez grupy bogaczy, a nie wybieraną przez obywateli rządzącą Komisją Europejską, która ujednolica wszystko stopniowo wg swego dyktatu w UE, Parlament Europejski jest jedynie parawanikiem i oszukańczym udawaniem demokracji, gdyż nie ma inicjatywy ustawodawczej, jego zadaniem jest więc dorabianie ‚faszyzmowi’ EU gęby demokracji.
    Drugi przykładem jest USA na naszych oczach zmieniające się w państwo policyjne pod pretekstem zagrożenia terrorystycznego, które pewne grupy rządzące same wytworzyły, żeby potem zniewolić naród mając w ręku tę wymówkę. Amerykanie patrioci z przerażeniem patrzą na omijanie i łamanie swej Konstytucji przez rząd i obdzieranie ich z wcześniejszych wolności obywatelskich w imię ‚terrozryzmu’. Tak, to co rządzący USA robią z państwami arabskimi jak Irak, Pakistan, a teraz z własnymi obywatelami to jest terroryzm. Patrioci i godni ludzie kręcą o tym filmy, biją na alarm, jak mogą, widząc upadek swej Ojczyzny. Dostępne są na http://www.yuotube.com filmy Alexa Jonesa – Endgame i inne, należy dodać tylko ‚polskie napisy’, wystukując tytuł w wyszukiwarce internetowej. Radzę się z tym zapoznać, polskie główne media omijają to, bądź wprowadzają w błąd, kontrolowane przez grupy wcześniej opisywanych bogaczy.
    Ów terroryzm USA, niedemokratyczna władza EU w postaci Komisji Europejskiej i tłumienia różnorodności w UE są oczywistym i nieodmiennym skutkiem demokracji. Apetyt rośnie bowiem w miarę jedzenia. Kupcu i przedsiębiorcy, schwyciwszy władzę pod nazwą demokracji piszą pod siebie prawo, ustawy, żeby się jeszcze bardziej bogacić. Potem chętka ich rośnie, w miarę jak z ich łona wyłania się ciaśniejsza grupa, bogatsza, którą okrada już poprzez reżyserowane kryzysu nawet i krewniaków-przedsiębiorców, co w wyniku tego ubożeją i muszą sprzedawać za tanie pieniądze swe przedsiębiorstwa tamtym. Ciaśniejsza grupa skupuje i łączy w wielkie monopole, potem mając tak potężną siłę gospodarczą idą w kierunku zamordyzmu czyli bardziej siłowego panowania nad społeczeństwem i organizowania go dokładnie pod swoje potrzeby. Społeczeństwo powstaje w pewnej chwili widząc zdradę, tamci potrzebują więc wojska przeciwko własnemu społeczeństwu, tłumią, zaostrzają przepisy, odbierają dalsze swobody, żeby bardziej unieruchomić swobodny manewr ludzi i poddać naciskowi i panowaniu. Rodzi się w nich potężna żądza władzy, bez liczenia się z niczym. I tu ‚demokracja’ przestaje być potrzebna już nawet jako fasada do ogłupiania ludzi. Powstaje dyktatura. Jest to oczywisty wynik i owoc chybionego ustroju demokracji. To stało się w demokracji szlacheckiej w Polsce w XVIII wieku po paru wiekach ‚złotej wolności’ – powstały rody nielicznych tak potężne, że bogacze owi mieli potem własne armie! To samo dzieje się dziś, najbardziej widoczne jest to na przykładzie UE i USA.

    Po tym drugim zimnym prysznicu – przed kapitalizmem uderzył w nas bowiem swymi złymi cechami socjalizm – jest czas na wyciągnięcie wniosków.
    Demokracja jako zachwalany system to oddawanie narodu pod władzę bogaczy, opierając się na otumanieniu Kowalskiego hasłem, że on przez wybory decyduje. Bogacze tworzą grupy interesów, piszą ustawy „pod siebie”, wyzyskując przeciętnych ludzi i sprzedając interesy Ojczyzny, bo Ojczyzna to m.in. zwykli ludzie. Ten kto dba o ludzi, dba o Ojczyzn. Kto dba o Ojczyznę dba o ludzi.
    Oni, grupy wpływów, dbają o s i e b i e. Demokracja to oszustwo, które sprytnie im na to pozwala.
    Przerabiamy tę lekcję już drugi raz w Polsce. Po raz pierwszy przećwiczyliśmy demokrację w wiekach 14-18. Naród zobaczył jak demokracja (wówczas obejmująca szlachtę) działa, jak służy bogaczom, przekupującym wyborców i do czego prowadzi (do zdrady Ojczyzny i straty niepodległości – rozbiory. Obecnie, po 1989 roku, powtórzyliśmy historię dokładnie, tym razem w przyspieszonym tempie. Powstały grupy bogaczy, grupy wpływów, zaczęły poprzez media wpływać na wybory dla własnych interesów, zdradzili Polskę w imię UE i Polacy ogłupiani propagandą tych zdrajców, oddali w 2003 roku niepodległość sami, bez żadnej klęski w wojnie. Odtąd, po referendum, Polska znów jest w niewoli. Rozkazy idą z Brukseli. A ta Bruksela – UE – odchodzi już od demokracji, bo rządząca Komisja Europejska jest mianowana spośród bogaczy i ich ludzi, a nie wybierana demokratycznie. Parlament Europejski jest parawanikiem, sprawiającym wrażenie, że Unia Europejska (nie mylić z Europą) jest demokratyczna. Podobnie za socjalizmu w Polsce tez istniał parawanik – Sejm.
    Globalizm? Ciekawe jest wyjaśnienie tej ideologii, dane przez prof. Norma Chamskiego z USA, które przywołuje za jakimś ekonomistą ds. rozwoju z Kanady, przypuszczalnie adwokatem globalizmu – „Biedni się skarżą; oni zawsze się skarżą. Nasz system przynosi nagrody wszystkim. A przynajmniej wszystkim tym, którzy się liczą.”
    J
    Czas ująć się za biednymi. Przywódcy nie powinni uciekać z tej grupy do tych co się rzekomo liczą, ale ochronić ją jak matka dzieci przed rekiństwem. W zasadzie jest to zadanie władcy. Niech zatem nadchodzą czasy władcy, prawdziwego, silnego i bacznego Ojca, co otrze łzę z oka starców i biednych.

    —————————
    Jest jedna droga odzyskania wydostania Ojczyzny z tej otchłani – wyjść z Unii i odrzucić demokrację – oszukańczy parawanik. Demokracja, powtórzmy, jest oligarchią, rządami grup bogaczy „dojących” lud, a tak sprytnie zbudowaną, że ten lud uważa, że ma na ten system wpływ i że to jego system. Czas na dobre zmiany.
    Niech wszyscy będą szczęśliwi. Mają domy, pracę, chleb, rodzinę i bezpieczeństwo, czyste sumienie.

  4. Siwam napisał(a):

    Hm, poprawiam ‚aszybki’ 🙁 Referendum unijne było w 2004 roku (wkradła się pomyłka), a prof. nazywa się Noam Chomsky. Przykro mi, Profesorze. Pozdrawiam wszystkich Czytelników.

Оставить свой комментарий

Поиск
Kalendarz
Lipiec 2018
P W Ś C P S N
« Cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Archiwa
Film o białoruskich Polakach
Вверх
© 2018    Kopiowanie materiałów strony polaki.org jest dozwolone wyłącznie z aktywnym linkiem   //    Zaloguj się